Szkoła Rodzenia Ewy Kusiak we Wrocławiu

Opis usługi Szkoła Rodzenia Ewy Kusiak we Wrocławiu

Szkoła Rodzenia Ewy Kusiak swoją działalność rozpoczęła w 1978 roku. Była to pierwsza szkoła rodzenia działająca we Wrocławiu. Założycielem szkoły jest Specjalistyczny Zespół Opieki Zdrowotnej nad Matką i Dzieckiem. Od 1993 roku szkoła funkcjonuje jako prywatna placówka przygotowująca pary do porodów rodzinnych. Od początku 2002 roku zajęcia prowadzone są w Centrum Diagnostyczno-Rehabilitacyjnym "Promyk Słońca" we Wrocławiu. Okres ciąży, od którego prowadzone są zajęcia wynosi – 7-8 miesiąc. Szkoła Rodzenia współpracuje z wykwalifikowaną kadrą specjalistów różnych dziedzin oraz lekarzy specjalistów zatrudnionych w Specjalistycznym Zespole Opieki Zdrowotnej "Promyk Słońca". W skład zespołu wchodzą: pediatra, neonatolog, lekarz wad postawy, lekarz rehabilitacji, ortopeda, neurolog, nefrolog, reumatolog, ginekolog dziecięcy.

Główną prowadzącą szkołę rodzenia jest Ewa Kusiak. Z zawodu jest położną, posiada szerokie doświadczenie w pracy na sali porodowej, w Poradni dla Kobiet oraz jako położna środowiskowa. W 1987 roku objęła stanowisko instruktorki wojewódzkiej ds. położnictwa i ginekologii. Obecnie pełni również funkcję zastępcy kierownika Przychodni.

Szkoła Rodzenia dysponuje salą ćwiczeń oraz salą wykładową. W skład wyposażenia wchodzą standardowe pomoce edukacyjne. Metodą pracy stosowaną w szkole jest "Poród bez lęku". W zajęciach uczestniczą ojcowie, którzy są przygotowywani do rodzicielstwa poprzez poznawanie kolejnych etapów, jakimi są ciąża, rodzenie, karmienie, pielęgnacja noworodka, odpowiedzialność rodzicielska. Mąż często jest oparciem dla swojej żony, pełni funkcję instruktora, towarzysza i konsultanta między położną i lekarzem. Głównym celem Szkoły Rodzenia jest przygotowanie kobiety do naturalnego porodu. Poród traktowany jest jako zadanie lub cel, dlatego program tak jest przygotowany, aby każda kobieta bez strachu mogła temu podołać.

Kursanci po odbytych zajęciach w Szkole Rodzenia mogą rodzić we wszystkich szpitalach. Absolwenci odbytych zajęć otrzymują pieczątkę potwierdzającą ukończenie kursu przygotowującego do porodu rodzinnego.

Szkoła, realizując swój program, wykorzystuje metodę dyskusji, wykładów, ćwiczeń, prezentacji i projekcji filmów.

Cykl trwania kursu wynosi 2 miesiące. Łącznie liczba godzin uczestnictwa w zajęciach wynosi 32, co daje 16 godzin teoretyczno-praktycznych oraz 16 godzin zajęć gimnastycznych (trening przedporodowy). Liczba uczestniczących par w grupie wynosi 10-12.

RZECZY POTRZEBNE NA ZAJĘCIA
- karta przebiegu ciąży,
- strój sportowy.

PROGRAM ZAJĘĆ
- przebieg ciąży - prawidłowy i zagrożenia;
- przygotowanie do porodu - pierwsze objawy rozpoczynającej się akcji porodowej, objawy fizjologiczne, zagrożenia, postępowanie;
- poród - metodą klasyczną, w wodzie i poprzez cięcie cesarskie;
- okres połogowy - powrót do dawnej kondycji i sylwetki;
- ćwiczenia gimnastyczne - trening przedporodowy: ćwiczenia ogólnokształcące, ćwiczenia zapobiegające nietrzymaniu moczu, ćwiczenia zwiększające elastyczność mięśni krocza i miednicy, ćwiczenia leczące bóle krzyża u kobiet w ciąży, ćwiczenia zapobiegające zastoinom w obrębie kończyn dolnych, ćwiczenia oddechowe, ćwiczenia relaksowe, odprężające, wyciszające ból, ćwiczenia improwizujące poród;
- wyprawka dla noworodka - szpital i dom;
- kąpiel i pielęgnacja noworodka - ćwiczenia indywidualne;
- rozwój psychomotoryczny dziecka;
- potrzeba, technika i patologia karmienia piersią, profilaktyka nowotworowa piersi;
- model rodziny partnerskiej.

CENNIK USŁUG
Koszt uczestnictwa w zajęciach wynosi 170 zł/miesiąc.

DANE TELEADRESOWE

Adres:
Centrum Diagnostyczno-Rehabilitacyjne, Oddział Fundacji „Promyk Słońca” NZOZ
ul. Swobodna 8a
50-088 Wrocław

Telefon:
Rejestracja telefoniczna - 606 78 22 84
Zapisy na zajęcia odbywają się codziennie osobiście, drogą e-mail lub telefonicznie.

Adres e-mail:
ewa@szkolarodzeniawroclaw.com.pl

Godziny pracy:
poniedziałek-piątek w godz. 18.00-20.00

Godziny zajęć:
- I grupa: poniedziałek i czwartek, 18:00-20:00
- II grupa: wtorek i piątek, 18:00-20:00

Położenie na mapie Szkoła Rodzenia Ewy Kusiak we Wrocławiu

Opinie o usłudze Szkoła Rodzenia Ewy Kusiak we Wrocławiu

5 gwiazdek
5 głosów
4 gwiazdki
1 głos
3 gwiazdki
1 głos
2 gwiazdki
0 głosów
1 gwiazdka
1 głos

Średnia ocen:

4/5
Napisz swoją opinię
Pomóż innym podjąć właściwą decyzję
~Leona
4/5

zajęcia w szkole rodzenia faktycznie są przydatne, choć uważam, że bez nich też by dało radę. jesli chodzi o tę szkołe (w sumie innych nie znam), to jak dla mnie za mało zajęć teoretycznych. Ja rozumiem, że praktyka zawsze i wszędzie jest najważniejsza, ale teoria jest równie ważna - tu było jej za mało.

~Ellis_86
5/5

Uważam, że szkoła Pani Ewy to naprawdę świetne miejsce dla przyszłych rodziców. szczególnie w czasie pierwszej ciąży takie porady i wskazówki są bardzo ważne - pomagają oswoić się z myślą o porodzie i przeżyć go jak najmniej stresując się :)

~
5/5

Uważam, że szkoła Pani Ewy to naprawdę świetne miejsce dla przyszłych rodziców. szczególnie w czasie pierwszej ciąży takie porady i wskazówki są bardzo ważne - pomagają oswoić się z myślą o porodzie i przeżyć go jak najmniej stresując się :)

~mama_oli88
5/5

Ja również polecam szkołę p. Ewy, chodziłam do tej szkoły w 2012 roku, poleciłam szkołę siostrze i też była zadowolona.

ciacho
3/5

Na początku byłam zachwycona szkołą. Gdybym opinię pisała przed porodem, to byłaby to ocena najwyższa. Jednak życie zweryfikowało wiedzę przekazaną na zajęciach. Na początku trzeba przyznać, że Pani Ewa jest świetną położną i ma ogromną wiedzę. Nie będę ukrywać, że idąc do szkoły byłam zielona i zajęcia pomogły mi zdobyć podstawową wiedzę. Jednak wg mnie nie zostały na zajęciach poruszone bardzo ważne kwestie, a niektóre omówione były lakonicznie. Przede wszystkim nie została omówiona opóźniona laktacja - co robić jak nie ma pokarmu (ale nie przez 2 dni) tylko przez 7-8 dni-a takie przypadki niestety się zdarzają. Jak wówczas postępować , w jakich ilościach podawać mm, jak często. Brak informacji o produktach pomagających walczyć o pokarm (np. butelka calma, czy system sns). Może gdybym miała tą wiedzę wcześniej udałoby mi się karmić dziecko naturalnie. Poza tym zbyt mało zajęć praktycznych polegających na ubieraniu, rozbieraniu dziecka (lalki), podnoszeniu, noszeniu itp. Brak informacji i szkolenia o udzielaniu pierwszej pomocy. Natomiast zdecydowanie zbędny film o poczęciu dziecka. Myślę, że na tym etapie już wszyscy wiedzą skąd biorą się dzieci. Dziś powtórnie nie wybrałabym tej szkoły.

~Aleksandra Wenelska
1/5

Zdecydowanie NIE polecam. Do szkoły trafiłam z polecenia przyjaciół, którzy uczestniczyli w kursie dwa lata temu. Zapisując się nie zwróciłam uwagi, że większość pozytywnych opinii (również tych w internecie) pochodzi właśnie sprzed kilku lat... Negatywne zignorowałam - i to był duży błąd.
Pani Ewa chwali się, że była pierwsza we Wrocławiu, co w ogóle nie przekłada się na obecną jakość zajęć. Wbrew obietnicom, blok "położnictwo" nie zaczął się z początkiem miesiąca (a tak powiedziano mi przez telefon), tylko tydzień wcześniej. Część osób była w grupie od miesiąca i miała już wiedzę na temat opieki nad noworodkiem, my nie – a nawiązania do tej wiedzy co chwilę się pojawiały. Kiedy dopytywałam, słyszałam, że „spokojnie, to jeszcze będzie”, jakby nie można było jednym zdaniem wyjaśnić o co chodzi. Informacje podawane były chaotycznie, trochę na zasadzie: jak się prowadzącej przypomni, to może powie. W porównaniu do notatek przyjaciółki sprzed dwóch lat – w ogóle wiedzy było sporo mniej. Kilkakrotnie w ciągu dwóch miesięcy kursu zdarzyło się, że temat, który miał być omówiony, był traktowany pobieżnie, a uzupełniany na szybko, na następnych zajęciach, bo prowadząca „zapomniała kartki, na której ma to zapisane...” A czas upływał na opowieściach pani Ewy o jej dorosłych córkach, chwaleniu się, że potrafi używać szpachlówki, żeby zalepić dziury w schodach lub wspomnieniach jak to mąż woził najmłodszą po najgorszych wybojach w mieście, bo „tylko jak nią solidnie trzęsło, to przestawała płakać.” (!) Dziś w takich sytuacjach poleca się np. noszenie dziecka w chuście, ale tą – pani Ewa zdecydowanie odradza w pierwszych tygodniach życia, bo jej zdaniem „w chustach noworodki się duszą, już była jedna taka sytuacja w Ameryce”. Próby dopytania, czy prowadząca jest tego duszenia pewna i czy aby na pewno chodziło o chustę i czy o tkaną, czy może o jakieś wynalazki – skończyły się komentarzem, że jak chcemy ryzykować uduszeniem – to możemy sobie nosić od początku, niby złagodzonym późniejszą obietnicą spotkania z doradcą chustowym (które się zresztą NIE odbyło) i przyniesieniem – zamiast tychże zajęć, wydrukowanej z netu instrukcji wiązania chusty, żeby nie było – elastycznej tuli z panelem... Jasne, nie każdy musi w chuście nosić i nie każdemu ona odpowiada, ale wystarczyłoby powiedzieć: „wiecie co? Nie znam się na tym, poszukajcie sobie sami.” Ale żeby straszyć uduszeniem dziecka, kiedy się nie ma choćby bladego pojęcia o temacie? Może warto byłoby, ucząc innych o opiece nad najmłodszymi - jednak cokolwiek najpierw doczytać?
Fakt, wiedzy o pielęgnacji dziecka, diecie matki karmiącej czy karmieniu piersią – było na kursie sporo i na pierwszy rzut oka wydaje się ona nawet sensowna, wiele osób chwali panią Ewę, za „sprawdzone, rzetelne metody”.
Pech chciał, że z całego materiału szkoły przed zajęciami cokolwiek orientowałam się w dwóch tematach: wspomnianym noszeniu w chustach i rozwoju psychomotorycznym. A że w kwestii rozwoju – prowadząca też niezbyt się popisała, zaczęłam sprawdzać pozostałe „sprawdzone, rzetelne”... Efekt? W każdym temacie pojawiają się albo mity (szczególnie dużo przy diecie matki karmiącej), albo braki (szczególnie dużo przy kłopotach z laktacją – żadnych info o tym, w jaki sposób podanie butelki może utrudnić laktację i karmienie piersią, nic o systemie sns czy karmieniu z kieliszka/strzykawką itp.). „Bronią się” właściwie tylko zajęcia z pielęgnacji noworodka.
Dołóżcie do tego j e d n ą (!) dwudziestoletnią lalkę na całą grupę (ponoć taka zużyta, bo teraz NIE DA SIĘ kupić lalek w rozmiarze 56 cm...), na której co prawda każdy raz ćwiczył chwyt do kąpieli i wkładanie do wanienki oraz raz obracał „dziecko” z pleców na brzuch, (bo przewijanie i ubieranie zostały pokazane w pięć minut...) i bardzo podstawowe ćwiczenia na sali gimnastycznej (opatrzone informacją: „to na salę przedporodową”, „to do porodu”, plus kilka robionych właściwie nie wiadomo po co, bo na wyjaśnienie, że to poprawia krążenie w nogach i warto je robić, jeśli nogi puchną/bolą, a tamto warto robić częściej, jeśli boli kręgosłup – też jakoś nie było miejsca) – i macie pełen obraz szkoły w Promyku :( :( :(
Serio. Jeśli szukacie sprawdzonej, rzetelnej, podanej profesjonalnie wiedzy wybierzcie inną szkołę, ta może i była świetna kilka-kilkanaście lat temu, ale teraz szkoda kasy, czasu i nerwów.

~sic
5/5

Polecam szkol pani Ewy Kusiak. Dowiedziałam się o niej od koleżanki która rodziła poł roku temu po ukończeniu kursu w szkole Ewy Kusiak. Zarówno poród koleżanki jak i mój przebiegł bez problemu po wykorzystaniu wiedzy ze szkoły Pani Ewy Kusiak. Z tego co słyszałam w szpitalu lekarze znają tą szkołę i ją chwalą, bo rodzące i ich partnerzy są dobrze przygotowani. W szkole Ewy Kusiak uzyskałam bardzo dużo wiedzy praktycznej zarówno odnośnie samego porodu jak i pielęgnacji noworodka. Podczas porodu wiedziałam co robić i jak współpracować z położną. Karmienie piersią było dobrze omówione i przećwiczone w praktyce. Zajęcia są prowadzone na wesoło, nie ma tu nic ze sztywnych wykładów. Wiedza z książek i czasopism nie trafia tak do człowieka jak żywy przekaz i ćwiczenia w praktyce. Po porodzie kilkakrotnie dzwoniłam do Pani Ewy z różnymi pytaniami dotyczącymi noworodka i zawsze uzyskałam rzetelną odpowiedź. Z czystym sumieniem polecam szkołę rodzenia Ewy Kusiak.

Aga12345
5/5

Witajcie, jestem świeżo upieczoną mamuśką 3 tygodniowego Jasia. Ukończyłam kurs szkoły rodzenia u Pani Ewy Kusiak. Gorąco polecam. Wszystkie rady Pani Ewy przydały się podczas porodu: dmuchanie piórka, sposoby parcia a mąż pamiętał o oddychaniu i stale mi przypominał :-) Obyło się bez kłopotów z laktacją dzięki ćwiczeniom w szkole rodzenia. Patrząc jak bezradne są inne dziewczyny na oddziale czułam się jak doświadczona wieloródka. W domu pierwsze kąpanie poszło bez problemów. Wszystko dzięki porządnemu przygotowaniu nas przez Panią Ewę. Bardzo dziękuję i polecam z czystym sumieniem.

Inne usługi z kategorii Szkoły rodzenia