Szpital Wojewódzki w Poznaniu „Lutycka”

Opis usługi Szpital Wojewódzki w Poznaniu „Lutycka”

Szpital Wojewódzki „Lutycka” istnieje od 1973 roku i jest wieloprofilową placówką, która zapewnia kompleksową opiekę w zakresie usług leczniczych, diagnostycznych, ambulatoryjnych i rehabilitacyjnych. Ośrodek jest największym zakładem leczniczym w Poznaniu i w powszechnej opinii uznawany za najlepszy. Jako jeden z pierwszych w mieście otrzymał Certyfikat ISO 9001, przyznany za system zarządzania jakością. Strukturę placówki tworzy szesnaście oddziałów, w tym Położniczo-Ginekologiczny oraz Noworodkowy z Pododdziałem Intensywnej Opieki Neonatologicznej. Ponadto, w skład szpitala wchodzą: Izba Przyjęć, zakłady diagnostyczne, poradnie specjalistyczne oraz Blok Operacyjny, który niedawno został wyremontowany.

Oddział Położniczo-Ginekologiczny

Oddział funkcjonuje od 1973 roku i podzielony jest na cztery pododdziały: Ginekologiczny, Porodowy, Położnictwa oraz Perinatologii i Rozrodczości. Każdy z tych odcinków jest nowocześnie wyposażony, dając gwarancję profesjonalnej i precyzyjnej diagnostyki oraz lecznictwa na najwyższym poziomie. Potwierdza to również wysoko wykwalifikowana i doświadczona kadra, która otacza troskliwą opieką swoich pacjentów. Część ginekologiczna składa się z 27 łóżek usytuowanych na salach z pełnym węzłem sanitarnym. Zakres świadczonych usług obejmuje: chirurgię ginekologiczną (w tym laparoskopię i histeroskopię), onkologię ginekologiczną, leczenie zaburzeń statyki narządu rodnego oraz wysiłkowego nietrzymania moczu.

Pododdział Porodowy, Położnictwa, Perinatologii i Rozrodczości znajduje się na innej kondygnacji. Spośród wszystkich sal, sześć z nich ma podwyższony standard – komfortowe łóżka porodowe, sprzęt KTG, dodatkowe wyposażenie ułatwiające poród. Na tym samym piętrze znajduje się klimatyzowana sala operacyjna, gdzie wykonywane są cesarskie cięcia. Jednostka posiada II stopień referencyjności w zakresie opieki perinatalnej. Porody rodzinne odbywają się bez dodatkowych opłat. Część perinatologii przyjmuje kobiety w ciąży z chorobami z nią związanymi i jej towarzyszącymi. Na położnictwie znajdują się 34 łóżka w salach jedno- i trzyosobowych.

Oddział Noworodkowy
W skład tej jednostki wchodzi Pododdział Intensywnej Opieki Neonatologicznej. Tutaj, fachową pomoc i opiekę znajdą zarówno zdrowe, jak i chore noworodki – już od momentu narodzin. W razie poważniejszych komplikacji, najmłodsi pacjenci mogą liczyć na intensywną terapię oraz konsultacje specjalistyczne z lekarzami innych dziedzin medycyny. Noworodki po urodzeniu mają możliwość przebywania razem z matkami. Jeśli wystąpią jakieś powikłania lub choroba, trafiają na pododdział specjalnej opieki, gdzie matki mogą je karmić i uczestniczyć w ich pielęgnacji. Bardzo istotną kwestią są również działania profilaktyczne, które mają na celu zapobieganie wystąpieniu różnego rodzaju schorzeń, dlatego ważna jest obserwacja noworodków również po pobycie w szpitalu. Miejscem, gdzie można zasięgnąć profesjonalnych porad w tym zakresie, jest działająca przy szpitalu Pediatryczna Poradnia Oceny Rozwoju.

Blok Operacyjny
Odnowiony Blok Operacyjny składa się z ośmiu nowocześnie wyposażonych sal operacyjnych, które są nie tylko większe od poprzednich, ale posiadają również klimatyzację, co niewątpliwie ułatwia pracę poznańskich specjalistów. Sale przeznaczone są do wykonywania zabiegów w ramach sześciu specjalności: dwie dla chirurgii i ortopedii oraz po jednej dla transplantologii, laryngologii, okulistyki oraz jedna sala ginekologiczno-urologiczna. Poza salami zabiegowymi, nowością są dodatkowe stanowiska do intensywnej terapii, których teraz w całym szpitalu jest w sumie 19.

INNE
- w szpitalu znajdują się punkty handlowe i usługowe: apteka, fryzjer, kiosk, barek, zakład sprzętu ortopedycznego, biblioteka medyczna,
- szpital posiada własną kaplicę, gdzie od poniedziałku do niedzieli odprawiane są msze święte,
- szpital dysponuje własnym lądowiskiem dla helikopterów.

WAŻNE TELEFONY

- Centrala telefoniczna – (61) 82 12 200
- Oddział Położniczo-Ginekologiczny – (61) 82 12 559
- Oddział Położniczo-Ginekologiczny (Ordynator) – (61) 82 12 522
- Oddział Noworodkowy – (61) 82 12 525

Położenie na mapie Szpital Wojewódzki w Poznaniu „Lutycka”

Opinie o usłudze Szpital Wojewódzki w Poznaniu „Lutycka”

5 gwiazdek
9 głosów
4 gwiazdki
0 głosów
3 gwiazdki
1 głos
2 gwiazdki
2 głosy
1 gwiazdka
0 głosów

Średnia ocen:

4/5
Napisz swoją opinię
Pomóż innym podjąć właściwą decyzję
~Iwona
5/5

Swoje długo wyczekiwane, pierwsze dzieciątko urodziłam w tym szpitalu. Miało to miejsce 17 maja b.r. Długo się zastanawiałam nad wyborem tego szpitala, ponieważ mieszkam blisko 80 km od Poznania. Kiedy jednak nadszedł czas rozwiązania, nie bacząc na odległość zgłosiłam się na Lutycką. I nie żałuję... Na porodówce personel jest bardzo miły i uczynny. Położne z empatią i niekiedy humorem podchodzą do nierzadko zestresowanej rodzącej.
Na oddziale położniczym zaś można liczyć na pomoc ze strony fachowego personelu. Pielęgniarki wspierają, uświadamiają i instruują niedoświadczone mamy.
Wyglądem szpital nie przyciąga, ale jakość opieki jest naprawdę godna polecenia.

~Iwona
5/5

Swoje długo wyczekiwane, pierwsze dzieciątko urodziłam w tym szpitalu. Miało to miejsce 17 maja b.r. Długo się zastanawiałam nad wyborem tego szpitala, ponieważ mieszkam blisko 80 km od Poznania. Kiedy jednak nadszedł czas rozwiązania, nie bacząc na odległość zgłosiłam się na Lutycką. I nie żałuję... Na porodówce personel jest bardzo miły i uczynny. Położne z empatią i niekiedy humorem podchodzą do nierzadko zestresowanej rodzącej.
Na oddziale położniczym zaś można liczyć na pomoc ze strony fachowego personelu. Pielęgniarki wspierają, uświadamiają i instruują niedoświadczone mamy.
Wyglądem szpital nie przyciąga, ale jakość opieki jest naprawdę godna polecenia.

~monika
5/5

Drugie dziecko tez bede tam rodzic ! wszyscy bardzo mili a obawiałam sie bo rodziłam młodziutko po porodzie na drugi dzien wszyscy przychodzili lekarze i pielegniarki gratulowali mi ze tak szybko mi poszło ( 2 faza porodu 7 min)byłam bardzo zadowolona

~monika
5/5

Drugie dziecko tez bede tam rodzic ! wszyscy bardzo mili a obawiałam sie bo rodziłam młodziutko po porodzie na drugi dzien wszyscy przychodzili lekarze i pielegniarki gratulowali mi ze tak szybko mi poszło ( 2 faza porodu 7 min)byłam bardzo zadowolona

~Justyna
5/5

Pięć lat temu miałam w tym szpitalu cc, byłam bardzo zadowolona. Miły personel, nie narzucano się z pomocą, ale też nigdy mi jej nie odmawiano. Jak dla mnie układ idealny :) Pokój na oddziale noworodkowym był trzyosobowy z łazienką i łóżeczkami dla dzieci.
Po cc wychodzi się do domu w/po siódmej dobie.
Jeśli dane mi będzie urodzić kolejne dziecko, wybiorę ponownie Lutycką.

~Justyna
5/5

Pięć lat temu miałam w tym szpitalu cc, byłam bardzo zadowolona. Miły personel, nie narzucano się z pomocą, ale też nigdy mi jej nie odmawiano. Jak dla mnie układ idealny :) Pokój na oddziale noworodkowym był trzyosobowy z łazienką i łóżeczkami dla dzieci.
Po cc wychodzi się do domu w/po siódmej dobie.
Jeśli dane mi będzie urodzić kolejne dziecko, wybiorę ponownie Lutycką.

~Leona
5/5

ja również miała cesarkę i okazało się, że nie taka cesarka straszna jak ją malują :) bynajmniej nie tutaj. Bardzo miło mnie przyjęto i otoczono wsparciem i opieką. Również po porodzie troskliwie mnie potraktowano, żebym przypadkiem nie wpadła w jakąś traumę lub depresję. Polecam każdemu Lutycką!!

~doriskag
5/5

W maju 2013 r. rodziłam córkę siłami natury. Poszłam po terminie na wywołanie. Na oddziale porodowym spedziłam 3 dni. Położne bez wyjątku bardzo miłe i przyjazne. W czasie porodu położna (młoda dziewczyna koło 30) b. mnie wspierała i pomagała. Lekarz też młody i bardzo sympatyczny, odnosili sie z godnością i szacunkiem. ZZO nie ma w ofercie ze względu na brak anastezjologa na oddziale. KTG ciągle było podłączone, byłam nacinana ze wzgl. na zielone wody, nie nacinają zawsze.
Odział położniczy wspominam mniej miło, choć nie było źle. Pielęgniarki skupiają się głównie na piciu kawy i pogaduchach, nie są chętne przy pomocy w opiece nad dzieckiem, ale mogłoby być gorzej :)
Ogólnie polecam!!!

Majka1980
2/5

Ja Lutyckiej nie polecam chyba że któraś chce wpaść w depresje poporodową to zapraszam koniecznie.Porodówka może nie jest taka zła jesli chodzi o opieke ale jak przenosza na blok gdzie dostaje sie dziecko to dopiero jest masakra.Drugie dziecko napewno tam nie urodze.Rodzilam w styczniu b.r.Pozdrawiam wszystkie obecne i przyszle mamusie

~mkkwrek
3/5

Miałam CC ze względu na ułożenie pośladkowe. Przyjechałam do szpitala w 38 tygodniu z odchodzącymi wodami, przetrzymano mnie do konkretnych skurczy i wtedy na blok operacyjny i cięcie. Do czasu kiedy byłam na sali intensynej opieki medycznej, atmosfera była cudowna, kochane pielegniarki, opieka itp... po przeniesieniu na oddział poporodowy byłoby ok gdyby nie kilka "miłych" położnych. Po 30 godzinach od cięcia chciałam córeczkę miec przy sobie na czas gdy mąż mógł być z nami, bo sama nie czułam się na siłch by zająć się w 100% małą, ale po prośbach o to, by dziecko oddać na oddział noworodkowy ze wzgledu na moj kiepski stan spowodowany cięciem, silną anemią + zespół popunkcyjny, usłyszałam, że w takim razie dziecko zobacze nastepnego dnia! z Oburzeniem i krzykiem. uslyszalam jeszcze kilka niemilych slow po ktorych plakalam do momentu gdy znow zobaczylam mała. Już nie pozwoliłam jej sobie zabrać, pomimo bólu ogromnego i zawrotów głowy... Ale jakby nie było, takie zachowanie położnych prowadzi tylko do tragedii... KAŻDA MATKA która czuje sie na silach, chce sie dzieckiem nacieszyc i to jest dla mnie oczywiste... ale i tak patrzą na kobiety jak na śmierdzące lenie, bo w ich oczach to z lenistwa... :/ :/ :?

Julia87
5/5

Rodziłam na lutyckiej w czerwcu. 42 tydzien. Wywyolywania nic nie daly. Lekarze zdecydowali o cesarskim cieciu (nazywanym przez nim okresleniem -wydobycie). Wydobyli śliczną Hannę. Niestety dostalam krwotoku, okazało się, że miałam wrośnięte łożysko. Lekarze zrobili mi histerektomie. Panie z bloku porodowego bardzo mnie wspieraly. Walczyly o moje życie. Ich praca jest niedoceniona. Dziękuję im za to,że mam traumy i jakos pogodzilam sie z myślą iz nie będę miała wiecej dziecki. Chcialabym z tej strony pozdrowic wszystkie panie z bloku porodowego. Zwlaszcza panią Anete, Monikę, Malgosie, pania dr Hanie i wiele innych osób. Dzięki Wam zostałam mamą i mogę cieszyc się życiem!

bezradnaiwściekła
2/5

Tak jak większość pisze porodówka bardzo przyjazna dla rodzącej i dla noworodka, ale później zaczyna się koszmar. Dziecko siostry trafiło na neonatologię, na której nie można się było doprosić informacji o stanie dziecka (a szczęśliwie było tylko na obserwacji), lekarz dyżurny nie potrafił nawet udzielić informacji kto jest lekarzem prowadzącym. Żebranie u położnych o jakąś informację. Prosiła o umożliwienie karmienia dziecka piersią, przez pierwszą dobę bezskutecznie, bo położne wolały dawać butelkę, nawet mimo przyklejonej przez jedną z nich, na prośbę matki, kartki na łóżeczku dziecka, że ma być karmione piersią. Nie była wzywana do karmienia, a kiedy sama przychodziła, żeby dziecko nakarmić to okazywało się, że właśnie skończono karmienie butelką, więc maluch piersi oczywiście nie chciał. Na szczęście niektóre położne były OK i na kolejnych zmianach albo dzwoniły po matkę, albo nawet dziecko przynosiły do karmienia. Informację o stanie dziecka otrzymała od lekarza dopiero przy wypisie. Ordynator dr Anna Jaworska uważa,że wszystko jest OK, nawet kiedy (oczywiście dopiero przy wypisie z obawy o noworodka) powiedziałyśmy co tam się dzieje i że może by interweniowała ze względu na dobro matek i ich dzieci, a tylko my coś sobie wymyślamy. Bardzo bezczelna i niemiła kobieta. Życzymy wszystkim, żeby nie musieli z tą panią mieć nic do czynienia.

Inne usługi z kategorii Szpitale położnicze

Szpital im. Fr. Raszei w Poznaniu

Szpital im. Fr. Raszei w Poznaniu

Choć budowa szpitala rozpoczęła się jeszcze w 1911 roku, ośrodek został otworzony w 1953. Jest to więc jednostka z historią i...

Poznań, woj. wielkopolskie

4/5 11 Opinii
Kontakt