Szpital Kliniczny im. ks. Anny Mazowieckiej

Opis usługi Szpital Kliniczny im. ks. Anny Mazowieckiej

Szpital Kliniczny im. ks. Anny Mazowieckiej mieści się przy ulicy Karowej 2 w Warszawie. Szpital jest wysokospecjalistyczną placówką, w której na opiekę mogą liczyć zarówno pacjentki zdrowe, jak i te przewlekle chore. Szpital posiada honorowy tytuł Ośrodka Przyjaznego Kobiecie, przyznawany przez czytelniczki miesięcznika „Twój Styl” oraz zdobył I miejsce w Ogólnopolskim Konkursie Medycznym Perły Medycyny 2010 w kategorii szpitale monospecjalistyczne. Jest to jeden z pierwszych szpitali, w którym wprowadzono system rooming-in (zdrowe dzieci przebywają w jednej sali z mamą). Szpital świadczy usługi z zakresu III-go stopnia referencyjności. Według trzystopniowej skali jest to najlepszy, najwyższy stopień wyspecjalizowania szpitala. W razie porodu przedwczesnego czy problemów zdrowotnych z dzieckiem, mały pacjent nie jest kierowany do innej placówki, lecz może liczyć na fachową pomoc i opiekę na miejscu (chyba że na Oddziale Patologii Noworodka nie ma miejsc – wtedy jest przewożony do innej specjalistycznej placówki). Do porodu należy zgłosić się na Izbę Przyjęć szpitala, która znajduje się od strony Wybrzeża Kościuszkowskiego (od strony Wisły). Pacjentka jest przewożona na Blok Porodowy, w razie braku miejsc w szpitalu jest kierowana do innego szpitala ginekologiczno-położniczego.

Struktura szpitala
W szpitalu znajduje się Klinika Położnictwa i Ginekologii (z Oddziałem Patologii Ciąży I i II, Onkologii Ginekologicznej, Oddziałem Obserwacyjnym, Blokiem Porodowym, Oddziałem Położniczym i Oddziałem Mikroinwazyjnej Chirurgii Ginekologicznej), Klinika Endokrynologii Ginekologicznej, Klinika Neonatologii i Intensywnej Terapii Noworodka. Oddziały dla najmłodszych pacjentów: Oddział Noworodkowy, Oddział Patologii Noworodka, Oddział Intensywnej Terapii Noworodka, Dzienny Oddział Rehabilitacji Niemowląt. Dzienny Oddział Rehabilitacji Niemowląt został stworzony z myślą o pacjentach najmniejszych, urodzonych przedwcześnie. Wcześniactwo może być powodem wielu powikłań, które mogą zaburzyć prawidłowy rozwój dziecka. Aby zminimalizować ryzyko wystąpienia nieprawidłowości, noworodki urodzone w szpitalu już w Oddziale Intensywnej Terapii Noworodka i w Oddziale Patologii Noworodka zostają objęte programem wczesnej stymulacji rozwojowej. Oddział jest przeznaczony dla dzieci, m.in. z zaburzeniami OUN. W celu przyjęcia do oddziału wymagane jest skierowanie od pediatry, neurologa, ortopedy, neonatologa bądź lekarza ze specjalizacją rehabilitacji. Oddział jest czynny od poniedziałku do piątku w godzinach 8.00. – 15.00.

Poradnie przyszpitalne
Przy szpitalu działa Szkoła Rodzenia, Poradnia Ginekologiczno-Położnicza, Poradnia Patologii Ciąży, Poradnia Patologii Piersi, Poradnia Laktacyjna i Poradnia Neonatologiczna. Usługa Poradni Laktacyjnej nie jest zakontraktowana z Narodowym Funduszem Zdrowia, w związku z czym porada jest odpłatna. Pierwszorazowa porada laktacyjna – 90 zł, kolejna porada laktacyjna – 60 zł. Szkoła Rodzenia, 8-10 par w grupie – 650 zł, 3 pary w grupie – 800 zł, indywidualne zajęcia dodatkowe za jedną godzinę – 200 zł. Szpital prowadzi diagnostykę prenatalną, niezbędną u pacjentek w ciąży powyżej 35. roku życia. W szpitalu działa również Poradnia Perinatologii i Kardiologii Perinatalnej, której zadaniem jest wykrywanie wad serca u płodu. Pełne badanie echokardiograficzne płodu jest wykonywane w każdym przypadku rozpoznania nieprawidłowej budowy płodu podczas badania USG. W razie stwierdzenia wady serca u dziecka planowana jest dalsza opieka nad kobietą ciężarną i jej dzieckiem, dodatkowe badania, które mogą być pomocne w ustaleniu pełnego rozpoznania, miejsce i rodzaj porodu. Rodzice mogą również skonsultować się z ośrodkiem, który będzie zajmował się leczeniem dziecka po porodzie. Przy szpitalu działa Fundusz na rzecz dzieci z wadami serca.

Rzeczy przydatne do szpitala
Na trzy tygodnie przed planowanym porodem do szpitala należy zapakować do torby rzeczy dla siebie (bawełniane koszule nocne umożliwiające karmienie, szlafrok, kapcie, klapki pod prysznic, skarpetki, biustonosz ciążowy lub do karmienia piersią, wkładki do biustonosza, wkładki higieniczne bezzapachowe typu maxi, przybory toaletowe, telefon komórkowy, odciągacz pokarmu – można też wypożyczyć w Oddziale Położniczym) oraz rzeczy dla noworodka (dwa ciepłe i cienkie kaftaniki, dwie pary śpioszków lub pajacyków, skarpetki, rękawiczki, czapeczki bez wiązania, kocyk lub śpiworek, jasiek przydatny przy karmieniu, kosmetyki do kąpieli, chusteczki do pielęgnacji, ręcznik, paczka pieluch jednorazowych dla noworodka, pieluchy tetrowe i flanelowe). Szpital nie pierze rzeczy osobistych pacjentek i noworodków. Brudne rzeczy należy zabierać do domu. W razie braku ubranek dla dziecka, jest ono ubierane w ciuszki szpitalne, które potem należy oddać – po dostarczeniu własnych ubranek dla dziecka.

WARUNKI NA SALI PORODOWEJ
- nowoczesne klimatyzowane sale jednoosobowe,
- dwie sale do cięć cesarskich,
- sterowane i jeżdżące łóżka porodowe – pochylenie oparcia łóżka można ustawiać w zależności od potrzeb za pomocą wbudowanego pilota,
- dodatkowe wyposażenie: drabinki, piłki porodowe,
- łazienki z pełnym węzłem sanitarnym, umywalkami, wanną, sedesem,
- aneks wypoczynkowy w sali „Słonecznik”,
- w każdej sali jest kącik noworodkowy, gdzie odbywa się pierwsze badanie noworodka,
- na Bloku Porodowym znajduje się monitoring porodu,
- w każdej sali porodowej może odbywać się poród z osobą towarzyszącą,
- swoboda poruszania się pacjentki w pierwszym okresie porodu, możliwość skorzystania z kąpieli lub prysznica – o takiej możliwości decydują położna i lekarz,
- trzyosobowa sala obserwacyjna – łóżka pacjentek są oddzielone parawanami, które zapewniają komfort pobytu oraz intymność podczas badań lekarskich i zabiegów pielęgniarskich,
- możliwość łagodzenia bólu porodowego – zabieg z wykorzystaniem pola magnetycznego (magnetronic), do wykonania zabiegu niezbędne jest badanie lekarskie i wyeliminowanie przeciwwskazań,
- możliwość rodzenia z osobą towarzyszącą, nieodpłatna, konsultowana wcześniej z lekarzem i położną.

WARUNKI NA SALI POŁOŻNICZEJ
- pokoje jedno-, dwu- lub trzyosobowe, jedna sala jest czteroosobowa,
- wszystkie sale są wyposażone w parawany oddzielające sąsiadujące ze sobą łóżka, parawanem jest też zasłonięte wejście do sali,
- łóżka są sterowane pilotem, mają system przywoławczy i lampkę nocną,
- większość sal posiada własne łazienki z toaletami i prysznicami,
- dzwonki alarmowe w każdej łazience,
- większość sal jest wyposażona w stanowisko do pielęgnacji noworodków,
- wszystkie sale są w systemie rooming-in, to znaczy mama całą dobę przebywa ze swoim zdrowym nowonarodzonym dzieckiem,
- nowoczesna trzyosobowa sala pooperacyjna dla pacjentek po cesarskich cięciach – po jednodobowym pobycie pacjentki są przenoszone do tradycyjnych sal,
- pokoje zabiegowe dla matek i noworodków,
- doba pobytu nieuzasadniona względami medycznymi – 270 zł,
- jeżeli pacjentka potrzebuje dodatkowej opieki pielęgnacyjnej lub pomocy przy noworodku, może wykupić taką usługę – w tym celu należy wybrać spośród personelu oddziału odpowiednią położną lub pielęgniarkę,
- opieka pielęgnacyjna nad pacjentką po operacji lub zabiegu ginekologicznym, nad matką i noworodkiem lub samym noworodkiem po porodzie siłami natury lub cięciu cesarskim: koszt dyżuru jednej położnej lub pielęgniarki wynosi – od godziny 21.00. do 7.00. – 320 zł, od godz. 7.00. do 14.00. – 225 zł, od godz. 14.00. do 21.00. – 225 zł,
- opieka pielęgnacyjna nad pacjentką i bliźniakami lub tylko bliźniakami: koszt dyżuru jednej położnej lub pielęgniarki wynosi – od godz. 21.00. do 7.00. – 450 zł, od 7.00. do 14.00. – 315 zł, od godz. 14.00. do 21.00. – 315 zł.

ZNIECZULENIE
- bezpłatne znieczulenie zewnątrzoponowe ze wskazań lekarskich,
- znieczulenie zewnątrzoponowe na życzenie, wcześniej poprzedzone badaniem lekarskim i konsultacją anestezjologiczną – 500 zł.

DOSTĘPNE RODZAJE PORODU
- poród rodzinny – nieodpłatny, osoba towarzysząca ma do dyspozycji szafkę w Izbie Przyjęć, gdzie zostawia wierzchnie ubranie i buty (zmiana obuwia jest obowiązkowa) oraz przebiera się w specjalne szpitalne ubranie,
- poród naturalny – dla osób ubezpieczonych nieodpłatny, dla osób nieuprawnionych do bezpłatnych świadczeń zdrowotnych – 1750 zł,
- cesarskie cięcie – do planowego cesarskiego cięcia oprócz standardowych badań w ciąży, potrzebny jest również układ krzepnięcia (wynik najpóźniej sprzed tygodnia), morfologia, elektrolity, badanie ogólne moczu oraz skierowanie ze wskazaniem do cięcia cesarskiego z zaświadczeniem uzasadniającym skierowanie do operacji.

POBYT W SZPITALU PO PORODZIE
Od momentu urodzenia noworodek ma zapewnioną opiekę lekarza neonatologa oraz pielęgniarki neonatologicznej, którzy uczestniczą przy porodzie. Pobyt w szpitalu trwa zazwyczaj trzy doby. Kobieta spędza je z dzieckiem w Oddziale Położniczym. Młoda mama jest pod opieką lekarzy położników oraz doświadczonych położnych, a dziecko – lekarzy neonatologów. Podczas pobytu w oddziale położne uczą pielęgnacji dziecka, pokazują, jak utrzymać w czystości pępek oraz jak przewijać maluszka. Jeżeli dziecko jest zdrowe i mama czuje się dobrze, czas pobytu w szpitalu może ulec skróceniu. Wtedy mama zostanie zaproszona na kontrolne badania do Specjalistycznej Polikliniki przyszpitalnej, a dziecko na obowiązkowe badania przesiewowe do Poradni Neonatologicznej, mieszczącej się również w Poliklinice. Na wizyty kontrolne w Poradni Neonatologicznej są również zapraszane dzieci urodzone przedwcześnie, które wymagały leczenia w Oddziale Intensywnej Terapii Noworodka oraz w Oddziale Noworodka i Patologii Noworodka. Jeżeli poród odbył się metodą cesarskiego cięcia, pobyt w szpitalu wydłuży się. Pierwszą dobę po zabiegu kobieta spędza w sali pooperacyjnej Oddziału Położniczego. Młoda mama może liczyć na opiekę doświadczonych położnych. Jeżeli dziecko jest zdrowe, przebywa ono razem z mamą. Łóżko dla dziecka jest dostawiane do łóżka mamy. Położne pomogą zaopiekować się maleństwem przez cały czas pobytu w sali pooperacyjnej. Choć szpital zapewnia noworodkowi ubranka i podstawowe kosmetyki, można zabrać ze sobą ubranka dla dziecka i zapas pieluch jednorazowych, chusteczek higienicznych i innych rzeczy według uznania. Kobiety, które z różnych względów nie chcą urodzonego dziecka, mogą je pozostawić w tzw. Kołysce Szansy. Wszelkimi formalnościami z przekazaniem dziecka do adopcji zajmuje się szpitalna siostra środowiskowa.

Opieka i wsparcie specjalistów:
Po zakończonym porodzie pacjentka przebywa na Bloku Porodowym jeszcze przez dwie godziny pod obserwacją lekarzy i położnych. Jeżeli dziecko urodziło się zdrowe, kobieta ma z nim stały kontakt z przerwami na badania, które są wykonywane na miejscu w sali porodowej. Jeżeli dziecko urodzi się przedwcześnie, chore, o małej wadze ciała, będzie wymagało intensywnego leczenia i wspomagania oddechu, zostanie wtedy natychmiast przeniesione do Oddziału Intensywnej Terapii Noworodka lub Patologii Noworodka.

Doradca laktacyjny:
W czasie pobytu w szpitalu przy karmieniu pomoże każda położna. Młoda mama może skorzystać też z pomocy pielęgniarki laktacyjnej podczas pierwszego karmienia i problemów z przystawianiem dziecka do piersi. Po wyjściu ze szpitala w razie problemów z karmieniem należy zgłaszać się do Poradni Laktacyjnej. Karmienie piersią rozpoczyna się w okresie pierwszej godziny do dwóch godzin po porodzie, kiedy to dziecko wykazuje dużą aktywność i gotowość ssania, a matka bezpośrednio po porodzie nie odczuwa jeszcze zmęczenia. Bardzo ważnym elementem poprzedzającym karmienie jest położenie urodzonego, nagiego noworodka na brzuchu matki. Ten kontakt „skóra do skóry” pozwala na osiedlenie się na ciele dziecka bakterii matki. Zapobiega to kolonizacji bakteriami szpitalnymi i tym samym chroni dziecko przed zakażeniem w późniejszym okresie. Dziecko ułożone na ciele matki samoistnie pełznie w kierunku piersi. W pierwszej godzinie życia pojawia się wyraźny odruch szukania. Ten moment jest optymalny do podjęcia próby karmienia. Nie wolno go zlekceważyć. To pierwszy krok do udanego karmienia. Specjalnie dla pacjentek została stworzona broszura „Sekrety karmienia piersią”, w której w sposób przystępny ujęte są najważniejsze problemy związane z laktacją, jak np.: od czego zacząć karmienie, jak się do niego przygotować, jak rozpoznać czy dziecko się najada, dieta mamy karmiącej.

Psycholog:
Wszystkie pacjentki w razie konieczności objęte są opieką psychoterapeuty (zwłaszcza w przypadku wystąpienia tzw. baby bluesa). O takiej pomocy decyduje lekarz. Pomoc psychoterapeuty jest też oferowana wtedy, gdy przy porodzie wystąpiły powikłania lub dziecko wymaga leczenia w Oddziałach Intensywnej Terapii.

Fizjoterapeuta:

Każda pacjentka otrzymuje pomoc fizjoterapeuty, który układa dla niej specjalny zestaw ćwiczeń, tak by kobieta mogła jak najszybciej wrócić do formy po porodzie. Opracowane są specjalne zestawy ćwiczeń dla kobiet po porodzie fizjologicznym, po cesarskim cięciu, po operacji brzusznej, po operacji krocza i po operacji drogą pochwową. Kobietom rozdawane są broszury z informacjami o tym, jak ćwiczyć po wyjściu ze szpitala. Zestawy ćwiczeń dla kobiet po porodzie są również dostępne na stronie internetowej szpitala. Każdą pacjentkę po porodzie metodą cięcia cesarskiego odwiedza fizjoterapeutka. Podczas takiej wizyty pacjentka otrzymuje instruktaż, dzięki któremu szybciej i łatwiej jest wstać i zacząć normalnie funkcjonować.

Przybliżony czas pobytu:
- bez komplikacji – 3 doby,
- po cesarskim cięciu – 4 doby lub dłużej.

Odwiedziny:
Odbywają się codziennie, w godzinach 12.00. – 20.00., jednak aby nie zakłócać pracy szpitala i spokoju innych należy przed wejściem na oddział wytrzeć dokładnie obuwie i zostawić wierzchnie okrycie w szatni. Pacjentkę mogą odwiedzać jednocześnie dwie osoby. Noworodka w Oddziale Patologii Noworodka i Oddziale Intensywnej Terapii Noworodka jednocześnie może odwiedzać tylko jedna osoba. Dzieci do dwunastego roku życia nie mogą być wprowadzane na oddziały. W czasie obchodu lekarskiego odwiedzający nie mogą przebywać w sali pacjentki. Jest wystosowana prośba o niesiadanie na łóżku pacjentki. Na terenie szpitala nie mogą przebywać osoby w stanie nietrzeźwym. Na terenie szpitala obowiązuje całkowity zakaz palenia tytoniu oraz spożywania alkoholu. W godzinach popołudniowych, tj. 17.00. – 20.00., informację o stanie zdrowia pacjentki osoby upoważnione mogą uzyskać u lekarza dyżurnego po uprzednim zgłoszeniu do położnej/pielęgniarki oddziału.

Wyżywienie:
Kobieta do szpitala powinna zabrać ze sobą kubek na picie lub filiżankę. W szpitalu działa bar w holu, gdzie osoba towarzysząca może kupić posiłki. Do dyspozycji pacjentek, osób towarzyszących oraz odwiedzających jest również kiosk. Można też przynieść własny prowiant.

WAŻNE TELEFONY

- Centrala – (22) 596 61 00
- Sekretariat – (22) 596 61 60
- II Katedra Kliniki Położnictwa i Ginekologii (sekretariat) – (22) 596 64 21
- Oddział Ginekologii (sekretariat) – (22) 596 61 31
- Oddział Ginekologii (położne konsola) – (22) 596 61 78
- Oddział Ginekologii (położna oddziałowa) – (22) 596 65 08
- Klinika Neonatologii i Intensywnej Terapii Noworodka (sekretariat) – (22) 596 61 55
- Klinika Endokrynologii Ginekologicznej (sekretariat) – (22) 596 61 25
- Rejestracja Polikliniki – (22) 596 61 75 lub (22) 596 61 65
- Blok Porodowy – (22) 596 61 18 lub (22) 596 64 79
- Telefon do pacjentek na Bloku Porodowym (stoi na korytarzu) – (22) 596 61 17
- Patologia Ciąży I (położna oddziałowa) – (22) 596 64 39
- Patologia Ciąży I (telefon do pacjentek na korytarzu) – (22) 596 64 40
- Patologia Ciąży II (położna oddziałowa) – (22) 596 61 26
- Patologia Ciąży II (telefon do pacjentek na korytarzu) – (22) 596 61 28
- Poradnia Laktacyjna – (22) 596 62 79
- Szkoła Rodzenia – (22) 596 62 84

Położenie na mapie Szpital Kliniczny im. ks. Anny Mazowieckiej

Opinie o usłudze Szpital Kliniczny im. ks. Anny Mazowieckiej

5 gwiazdek
18 głosów
4 gwiazdki
4 głosy
3 gwiazdki
2 głosy
2 gwiazdki
3 głosy
1 gwiazdka
4 głosy

Średnia ocen:

4/5
Napisz swoją opinię
Pomóż innym podjąć właściwą decyzję
~Rudii
2/5

Co prawda ja nigdy nie rodziłam w tym szpitalu, ale moja najlepsza przyjaciółka tak, i słyszałam masę opinii o karowej, że tam mają kobietę gdzieś, delikatnie mówiąc... Znaczy, że nikogo nie obchodzi czy umiesz zająć się noworodkiem, czy nie, nikt nie zaoferuje pomocy, dopóki sama się nie upomnisz, poza tym podobno kobietom z tzw. baby bluesem też nie pomagają się ogarnąć. Jeszcze na dokładkę mojej przyjaciółce w czasie porodu wprosili się stażyści i strasznie tam namieszali, nie dało się ich stamtąd wygonić, lekarz zamiast z nią, rozmawiał z nimi, no masakra jakaś... Ogólnie wiem tyle, że szpital dobry pod względem aparatury i wiedzy lekarzy (dla ciąży z problemami) ale kobietki traktują jak maszynki do rodzenia. Chyba niezbyt to przyjemne. Ja na początku chciałam tam rodzić ale te zasłyszane opinie mnie zniechęciły.

~Rudii
2/5

Co prawda ja nigdy nie rodziłam w tym szpitalu, ale moja najlepsza przyjaciółka tak, i słyszałam masę opinii o karowej, że tam mają kobietę gdzieś, delikatnie mówiąc... Znaczy, że nikogo nie obchodzi czy umiesz zająć się noworodkiem, czy nie, nikt nie zaoferuje pomocy, dopóki sama się nie upomnisz, poza tym podobno kobietom z tzw. baby bluesem też nie pomagają się ogarnąć. Jeszcze na dokładkę mojej przyjaciółce w czasie porodu wprosili się stażyści i strasznie tam namieszali, nie dało się ich stamtąd wygonić, lekarz zamiast z nią, rozmawiał z nimi, no masakra jakaś... Ogólnie wiem tyle, że szpital dobry pod względem aparatury i wiedzy lekarzy (dla ciąży z problemami) ale kobietki traktują jak maszynki do rodzenia. Chyba niezbyt to przyjemne. Ja na początku chciałam tam rodzić ale te zasłyszane opinie mnie zniechęciły.

~Anonimka_13
3/5

Hmm...w sumie nie spodziewalam sie takiego zdania, bo jak na razie lekarze sa baaardzo sympatyczni i pomocni, ale nic nie wiedzialam odnosnie porodu... w kazdym razie dziekuje... ja sie urodzilam na zelaznej i pewnie moje malenstwo tez sie tam urodzi, chociaz bralam ewentualnosc karowej ze wzgledu na lekarza prowadzacego... Teraz właśnie prowadzi mnie w ciazy lekarz ze szpitala im. ksiezny anny mazowieckiej i muszę przyznać ze jestem bardzo zadowolona. Tak myslalam dlatego zeby na karowej, ale teraz sama nie wiem, muszę się zastanowic... ze względu na dobra opieke przedporodową dam jednak trzy gwiazdki.

~Anonimka_13
3/5

Hmm...w sumie nie spodziewalam sie takiego zdania, bo jak na razie lekarze sa baaardzo sympatyczni i pomocni, ale nic nie wiedzialam odnosnie porodu... w kazdym razie dziekuje... ja sie urodzilam na zelaznej i pewnie moje malenstwo tez sie tam urodzi, chociaz bralam ewentualnosc karowej ze wzgledu na lekarza prowadzacego... Teraz właśnie prowadzi mnie w ciazy lekarz ze szpitala im. ksiezny anny mazowieckiej i muszę przyznać ze jestem bardzo zadowolona. Tak myslalam dlatego zeby na karowej, ale teraz sama nie wiem, muszę się zastanowic... ze względu na dobra opieke przedporodową dam jednak trzy gwiazdki.

~Valentine
5/5

Ja rodziłam na karowej rok temu i jestem bardzo zadowolona, miałam strasznie trudny poród i obawiam się,że gdzie indzej mogłoby się to tak dobrze nie skończyć. Na szczescie karowa ma znakomite zaplecze lekarskie. Poza tym po remoncie jest tu naprawdę czysto, ładnie, wygodnie – wszystko zautomatyzowane, pielęgniarki z którymi miałam kontakt miłe (szczególnie jedna, ale nazwiska nie pomnę). Naprawdę zasługuje na polecenie innym przyszłym mamom w 100%!

~Valentine
5/5

Ja rodziłam na karowej rok temu i jestem bardzo zadowolona, miałam strasznie trudny poród i obawiam się,że gdzie indzej mogłoby się to tak dobrze nie skończyć. Na szczescie karowa ma znakomite zaplecze lekarskie. Poza tym po remoncie jest tu naprawdę czysto, ładnie, wygodnie – wszystko zautomatyzowane, pielęgniarki z którymi miałam kontakt miłe (szczególnie jedna, ale nazwiska nie pomnę). Naprawdę zasługuje na polecenie innym przyszłym mamom w 100%!

~kasia s.
5/5

szpital jest fantastyczny. Fachowa opieka medyczna i psychologiczna. Jestem pod wrazeniem wiedzy i umiejetnosci lekarzy i położnych

~kasia s.
5/5

szpital jest fantastyczny. Fachowa opieka medyczna i psychologiczna. Jestem pod wrazeniem wiedzy i umiejetnosci lekarzy i położnych

~Ma_niusia
4/5

Rodziłam na Karowej 3 lata temu. Nie wiem co i na ile od tamtej pory się zmieniło. Miałam ciążę z ryzykiem prowadzona na Karowej, poród trwał 24h i z problemami, skończył się nagłym cc, dziecko urodzone na 2pkt Apgar. Ogromne plusy dla tego szpitala za doświadczoną, wykształconą kadrę i za pełne wyposażenie medyczne, są w stanie zareagować naprawdę na każdą sytuację (dowód: mój Synek w dniu wyjścia ze szpitala był zdrów jak ryba mimo ciężkiego porodu). Pod tym względem wspaniały szpital i właśnie dla ciąży z ryzykiem idealny!
Z przykrością muszę potwierdzić, że kobieta jest traktowana przedmiotowo w czasie porodu, brak informacji, brak zainteresowania, czułam się jak uwięziona, a lekarka na mnie krzyczała i śmiała się ze mnie... Za to opieka na poporodowym - wspominam bardzo miło, mogłam liczyć na wszelką pomoc i zrozumienie, położna laktacyjną i czułe i delikatne stażystki!

~Ma_niusia
4/5

Rodziłam na Karowej 3 lata temu. Nie wiem co i na ile od tamtej pory się zmieniło. Miałam ciążę z ryzykiem prowadzona na Karowej, poród trwał 24h i z problemami, skończył się nagłym cc, dziecko urodzone na 2pkt Apgar. Ogromne plusy dla tego szpitala za doświadczoną, wykształconą kadrę i za pełne wyposażenie medyczne, są w stanie zareagować naprawdę na każdą sytuację (dowód: mój Synek w dniu wyjścia ze szpitala był zdrów jak ryba mimo ciężkiego porodu). Pod tym względem wspaniały szpital i właśnie dla ciąży z ryzykiem idealny!
Z przykrością muszę potwierdzić, że kobieta jest traktowana przedmiotowo w czasie porodu, brak informacji, brak zainteresowania, czułam się jak uwięziona, a lekarka na mnie krzyczała i śmiała się ze mnie... Za to opieka na poporodowym - wspominam bardzo miło, mogłam liczyć na wszelką pomoc i zrozumienie, położna laktacyjną i czułe i delikatne stażystki!

~
5/5

Ja rodziłam na Karowej rok temu i jestem bardzo zadowolona. Moja córcia jest wcześniakiem, została objęta fachową opieką od pierwszych minut życia. Wspaniała opieka lekarska oraz psychologiczna, a także fachowa pomoc położnych i doradcy laktacyjnej pomagają w trudnym czasie połogu. Jest to najlepszy szpital w Warszawie, godny polecenia wszystkim przyszłym mamom!!!

~ewaijula
5/5

Ja rodziłam na Karowej rok temu i jestem bardzo zadowolona. Moja córcia jest wcześniakiem, została objęta fachową opieką od pierwszych minut życia. Wspaniała opieka lekarska oraz psychologiczna, a także fachowa pomoc położnych i doradcy laktacyjnej pomagają w trudnym czasie połogu. Jest to najlepszy szpital w Warszawie, godny polecenia wszystkim przyszłym mamom!!!

~Mado
5/5

Rodziłam w tym szpitalu w marcu 2012r. i był to mój pierwszy poród i jestem pod ogromnie pozytywnym wrażeniem! Daję temu szpitalowi w skali od 1 do 5 - 5+! Warunki szpitalne super: czyściutko i cieplutko! Klimat na sali porodowej super przyjemny. Lekarze i położne super - poród przebiegł bez żadnych komplikacji, ale utraciłam trochę więcej krwi niż standardowo, więc zajęli się mną jakbym mogła się wykrwawić. Mierzyli mi ciśnienie co 10 minut - tzn. ciśnieniomierz sam się załączał i zapamiętywał pomiar, poza tym podali mi kroplówkę (chyba z solami jakimiś, czy potasem), a przy tym mogłam moją córeczkę trzymać cały czas na brzuszku! Poza tym już na porodówce położne pomagały mi małą przystawić do piersi i uczyły karmić, bo ja na początku nie miałam o tym pojęcia! Później na oddziale dalej pomagały mi w karmieniu. W żadnym momencie nie zostałam sama. Jak miałam jakiś problem, to zawsze miałam kogo się zapytać. Pomagały mi w przebieraniu i myciu, bo jak córeczka wydaliła smółkę płodową, to nie wiedziałam jak się do tego zabrać! Bardzo miła i przyjazna atmosfera. W 2 dobie miałam kryzys mleczny to zgłosiłam się do położnej około 3. w nocy i bezpłatnie dostałam mleko modyfikowane Bebilon ze smoczkiem i mojej córeczce wystarczyło, że wypiła ilość około dwóch łyżeczek i pięknie po tym spała, a w tym czasie produkcja mleka rozpoczęła mi się w pełni! Do tego dostępny był elektryczny laktator, ale nie musiałam z niego korzystać.
Jedyny minus to jedzenie, ale raczej tłumaczę to tym, że miałam mega apetyt po porodzie, a posiłki jak dla mnie były za małe.

~Mado
5/5

Rodziłam w tym szpitalu w marcu 2012r. i był to mój pierwszy poród i jestem pod ogromnie pozytywnym wrażeniem! Daję temu szpitalowi w skali od 1 do 5 - 5+! Warunki szpitalne super: czyściutko i cieplutko! Klimat na sali porodowej super przyjemny. Lekarze i położne super - poród przebiegł bez żadnych komplikacji, ale utraciłam trochę więcej krwi niż standardowo, więc zajęli się mną jakbym mogła się wykrwawić. Mierzyli mi ciśnienie co 10 minut - tzn. ciśnieniomierz sam się załączał i zapamiętywał pomiar, poza tym podali mi kroplówkę (chyba z solami jakimiś, czy potasem), a przy tym mogłam moją córeczkę trzymać cały czas na brzuszku! Poza tym już na porodówce położne pomagały mi małą przystawić do piersi i uczyły karmić, bo ja na początku nie miałam o tym pojęcia! Później na oddziale dalej pomagały mi w karmieniu. W żadnym momencie nie zostałam sama. Jak miałam jakiś problem, to zawsze miałam kogo się zapytać. Pomagały mi w przebieraniu i myciu, bo jak córeczka wydaliła smółkę płodową, to nie wiedziałam jak się do tego zabrać! Bardzo miła i przyjazna atmosfera. W 2 dobie miałam kryzys mleczny to zgłosiłam się do położnej około 3. w nocy i bezpłatnie dostałam mleko modyfikowane Bebilon ze smoczkiem i mojej córeczce wystarczyło, że wypiła ilość około dwóch łyżeczek i pięknie po tym spała, a w tym czasie produkcja mleka rozpoczęła mi się w pełni! Do tego dostępny był elektryczny laktator, ale nie musiałam z niego korzystać.
Jedyny minus to jedzenie, ale raczej tłumaczę to tym, że miałam mega apetyt po porodzie, a posiłki jak dla mnie były za małe.

~aet
5/5

W kwietniu miałam wykonane cc w tym szpitalu i do tej pory z sentymentem wspominam pobyt w tym szpitalu (mimo że się trochę przeciągnął). Wspaniała opieka lekarska i położnicza. Na każde moje pytania dotyczące mnie i dziecka dostawałam odpowiedź. Nie mogę powiedzieć złego słowa. Polecam!

~aet
5/5

W kwietniu miałam wykonane cc w tym szpitalu i do tej pory z sentymentem wspominam pobyt w tym szpitalu (mimo że się trochę przeciągnął). Wspaniała opieka lekarska i położnicza. Na każde moje pytania dotyczące mnie i dziecka dostawałam odpowiedź. Nie mogę powiedzieć złego słowa. Polecam!

~Leona
5/5

porodu bałam się strasznie. Pobytu w szpitalu chyba jeszcze bardziej. w sumie to już nie wiem co było dla mnie gorsze. Ale jak już trafiłam do tego szpitala (a musiałam wcześniej się położyć), zmieniłam całkowicie zdanie na temat polskich szpitali. trochę czasu tutaj spędziłam i muszę powiedzieć, że tutaj naprawdę można poczuć się w domu. Miła atmosfera i wszyscy dookoła są bardzo życzliwi

~
5/5

porodu bałam się strasznie. Pobytu w szpitalu chyba jeszcze bardziej. w sumie to już nie wiem co było dla mnie gorsze. Ale jak już trafiłam do tego szpitala (a musiałam wcześniej się położyć), zmieniłam całkowicie zdanie na temat polskich szpitali. trochę czasu tutaj spędziłam i muszę powiedzieć, że tutaj naprawdę można poczuć się w domu. Miła atmosfera i wszyscy dookoła są bardzo życzliwi

~libretka
5/5

Na Karowej urodziłam syna. Ciąża była zagrożona, więc przed samym porodem przez 2 tygodnie leżałam na Oddziale Patologii. W szpitalu spotkałam się z dużą życzliwością, wsparciem ze strony lekarzy i pielęgniarek. Na Karowej leczyłam się też ginekologicznie, trafiłam na Izbę z krwotokiem, leżałam na Ginekologii. Takiej opieki jakiej tam doświadczyłam nie powstydziłaby się żadna luksusowa prywatna klinika. Polecam z czystym sercem. Szpital jest oblegany nie bez przyczyny. Szkoda, że o tak małej ilości warszawskich placówek można tak dobrze się wypowiadać.

MAMA84
4/5

Witam wszystkie przyszle mamy. W lipcu urodzilam przesliczna corcie. Zastanawialam sie dlugo nad wyborem szpitala. Wybor padl na szpital karowa i nie żałuję. Porod byl dlugi i meczacy. Faktycznie caly czas bylam podpieta pod ktg co troche ograniczalo mozliwosc swobodnego poruszania sie. Mimo to nie bylo problemu jak chcialam skorzystac z prysznica czy troche pochodzic. Ze znieczuleniem nie bylo problemu. Opieka poporodowa na prawdę dobra, panie położne dogladaly maleństwa a w razie pytań i problemów chetnie pomagały. Polecam.

~dany
5/5

szpital super na chwile obecna przebywa tam m oj syn napisze tylko jedno patrzycie na obsluge salowych i co na obiad daja ale jak wasze dziecko bedzie mialo jakiekolwiek problemy po urodzeniu czy nawet w jeo trakcie bedziecie sie modlic zeby mial taka opieke od miesiaca poza odwiedzinami syna rozmawiam z matkami tam przebywajacymi brak negatywnych opinii

~zgorszona
2/5

No cóż, ja w tym szpitalu rodziłam w 2010 roku. Na sali porodowej masakra ze studentami, każdy zagląda ci co chwilę między nogi. Córeczka urodziła się i dostała 10 punktów, a w 5 dniu bo tyle musieliśmy leżeć ze względu na zły poziom bilirubiny okazało się, że dziecko ma złamany obojczyk. I w tym momencie wszystko stało się jasne na sali poporodowej moje dziecko darło się strasznie przez kilka dni jak zgłaszałam to lekarzom na obchodzie mówili, że nic mu nie jest pielęgniarki mówiły, że nie umiem karmić i dziecko dla tego płacze! Dopiero na wyjście pediatra rzucił do pielęgniarki która była z nim na obchodzie, że obojczyk jest pęknięty! Musiałam dopytać czy dobrze słyszę bo słowa nie były skierowane do mnie. Co się okazało jak bym wiedział to bym dziecko ubierała od złamanej strony i bym nie kładła na tym boku. Personel na poporodowym bym wymieniła bo na 5 dni mojej obecności tam żadnej przyjaznej duszy, tylko siedzą w swoim pokoju socjalnym i nic nie można się doprosić. Osobiście nie polecam jeśli nie ma się znajomości!!

~kama2
5/5

Witam nie wiem kto pisze i mówi te oszczerstwa o tym Szpitalu ja tam rodziła i opieka i lekarze byli mili ,teraz jestem znowu w ciaży i tez chce tam rodzic , miła atmosfera .

~Mama20142015
1/5

Rodzilam na koniec grudnia 2014.
Tak jak kazda kobieta pragnie na swiat przywitac szczesliwie dzieciatko to ja placz z bezradnosci i ZNIECZULICY POLOZNYCH tego szpitala nigdy nie zapomne. W szoku bylam gdy po porodzie panie polozne nawet nie raczyly w nocy pomoc mi i kolezance z pokoju, zamykaja sie i spia w nosie majac wszystko. ZNIECZULICA i brak serca, bo ja po cc nie bylam w stanie isc do toalety by chociaz zmienic zakrwawiona bielizne, zadna nie raczyla mi pomoc.

Wielki zal mam jesli chodzi o pomoc w karmieniu dziecka, wysmiewiska,ze jaka to matka ze mnie. Dzieki temu oddzialowi dostalam zalamania i nie karmie. Mialam nawal, pozniej zapalenie to nic nie pomogly.

Zaluje ogromnie,ze tam rodzilam i faktu,ze nie zlozylam pozwu..jako prawniczka.

~mama243
1/5

Ten szpital i porod straumatyzowal mnie do konca zycia, podejscie lakarzy, brak jakiejkolwiek pomocy poloznych. Omijajcie szerokim lukiem, żeby nie musiec odbywac potem terapii.
Blad w sztuce.
CC i lozysko- miesiac pozniej niemal sepsa i zabieg lyzeczkowania.

~Jasiek
5/5

Moja żona rodziła tutaj naturalnie (za namową lekarza z tego szpitala) swoje pierwsze dziecko. Wszyscy wmawiali jej ze cesarka jest najlepsza, co byłoby błędem. Byłem przy porodzie, patrzyłem na pracę lekarzy, rewelacyjnych położnych, a nawet towarzyszących i mocno zaangażowanych stażystów. Super podejście, najwyższa w mojej ocenie kultura, pełen profesjonalizm. Zrobię wszystko, stanę na uszach, żeby kolejne moje dzieci również rodzily sie w tym szpitalu. Pozdrowienia dla całego zespołu medycznego.
Damian

~mmmmmmmmmmmmmmm
4/5

Co do opieki położnych to rzeczywiście babki na patologii ciąży II są super. Jednak niektórzy lekarze tam pracujący są mało empatyczni i interesują się tylko swoimi pacjętkami. Pozostałe najchętniej wygonili by na bruk, a szczególnie te z dużymi problemami. To samo tyczy się niektórych neonatologów. Na szczęście są tam anioły: prof. Czajkowski i prof. Kornacka.

~Zyta W
1/5

Cześć,
jestem zszokowana czasem oczekiwania na wizytę w poradni ginekologiczno-położniczej, którą zaproponowano mi za 4 miesiące! Jestem w 6 tyg. ciąży, która zapowiada się nie ciekawie (plamienia, silne bóle podbrzusza). Poprzednia ciąża skończyła się pęknięciem pęcherza płodowego w 14 tyg. bez zidentyfikowanej przyczyny, a jej przebieg był podobny jak obecnej :( W związku z PPROM-em zależało mi na wizycie u kompetentnego lekarza możliwie jak najszybciej. Niestety Pani recepcjonistka stwierdziła, że skoro "ciąża w chwili obecnej nie jest zagrożona" to może mnie umówić wyłącznie do zaproponowanego przez nią lekarza. Okazało się, że pacjentki w ciąży bez komplikacji przyjmuje wyłącznie jeden lekarz ... i to za 4 miesiące. Czy to są jakieś żarty?
Pzdr.,
Zyta W.

~Sandra Gaj.
5/5

Ja również swój pobyt w szpitalu na Karowej oceniam bardzo pozytywnie, w listopadzie przeleżałam tam miesiąc- zakładanie szwu na szyjce + leczenie antybiotykiem. Pielęgniarki położne przemiłe, obsługa fachowa, lekarze- Pani dr. Ewa Romejko- bardzo kompetentna. W dniu wczorajszym byłam również na KTG- Panie bardzo życzliwe i pomocne zwłaszcza Pani Ilona Kostro.

Warunki socjalne są również na zadowalającym poziomie.

Jak dla mnie szpital godny polecenia, w mojej opinii ocena 10/10.

~Ania 2
5/5

Urodziłam na Karowej 2 dzieci, 2016, i 2019 r. Oba porody wspominam bardzo dobrze ,tak samo jak pobyt w szpitalu z dziećmi. Fachowa opieka od chwili przyjęcia do momentu wypisu. Trafiłam na wspaniałych lekarzy i położne. Wszyscy bardzo zaangażowani, pomocni, życzliwi. Doskonale opieka i bardzo miła atmosfera, czułam się zaopiekowana i wdzięczna za pomoc przy pierwszych chwilach z dziećmi ( karmienie, przewijanie, itp ). Serdecznie polecam szpital , dla mnie to miejsce idealne do porodu.

~Nigdy więcej
1/5

Na Karowej znalazłam się z podejrzeniem poronienia. Niestety, na miejscu obawy się potwierdziły, wobec czego musiałam zostać na wywołanie poronienia i łyżeczkowanie macicy. To był najgorszy dzień w moim życiu. Nie tylko dlatego, że straciłam upragnione dziecko, ale też dlatego, że nigdy wcześniej nie byłam przez nikogo potraktowana tak lekceważąco. Chyba nie trudno sobie wyobrazić, co czuje kobieta, kiedy dowiaduje się o stracie dziecka. Niemniej takiej wyobraźni zabrakło na oddziale. Nie wspomnę o tym, że tuż obok sal, w których leżą kobiety po poronieniu są sale z noworodkami. Ich każdy płacz jest jak strzał w serce. Ale rozumiem, trwa pandemia i może zwyczajnie zabrakło miejsca na oddziale. Nie rozumiem jednak zachowania personelu medycznego! Po tabletkach wywołujących poronienie musiałam się uprosić o podkład na łóżko, nie dostałam drugiego, także cały pobyt w szpitalu spędziłam w kałuży krwi. Na salę zabiegową musiałam dojść sama słaniając się po ścianach, ból brzucha był tak silny, że nie byłam się w stanie normalnie poruszać. Nikt, widząc w jakim jestem stanie, nie zaoferował mi pomocy. Na sali zabiegowej pani anestezjolog chamsko zapytała się, czy czekam na specjalne zaproszenie na fotel do zabiegu, kiedy wstrzymałam się z podejściem, bo drzwi do sali były całkowicie otwarte na korytarz, a ja bylam naga. Nie wspomnę już o założeniu, że pacjentka ma szklaną kulę i wszystkiego musi domyślać się sama. Gdybym nie zapytała, kiedy otrzymam wyniki badań genetycznych po poronieniu, nie dowiedziałbym się, że sama muszę je zawieźć w odpowiednie miejsce... Do tego zdziwienie pielęgniarki, że nie wzięłam ze sobą torby termicznej na ten materiał do badań! Wszystkim odradzam te placówkę. A szczególnie kobietom, które niestety spotka poronienie. Tak fatalnej służby zdrowia nigdzie nie spotkałam!!! I to jeszcze w tak trudnej dla mnie sytuacji!!!

Inne usługi z kategorii Szpitale położnicze

Centralny Szpital Kliniczny MSW

Centralny Szpital Kliniczny MSW

Centralny Szpital Kliniczny MSWiA przy ulicy Wołoskiej 137 w Warszawie w swoim działaniu łączy wieloletnie doświadczenie z...

Warszawa, woj. mazowieckie

3/5 24 Opinie
Kontakt
Szpital prywatny Medicover

Szpital prywatny Medicover

Przyszłym mamom Szpital Medicover oferuje prowadzenie ciąży oraz leczenie w przypadku powikłań (niewydolność szyjki macicy,...

Warszawa, woj. mazowieckie

4/5 25 Opinii
Kontakt