Centralny Szpital Kliniczny MSW

Opis usługi Centralny Szpital Kliniczny MSW

Centralny Szpital Kliniczny MSWiA przy ulicy Wołoskiej 137 w Warszawie w swoim działaniu łączy wieloletnie doświadczenie z najnowszymi osiągnięciami naukowymi. Jest to szpital wieloprofilowy, co oznacza, że zapewnia kompleksową opiekę w całym procesie leczenia – od diagnostyki po hospitalizację. Ma to ogromne znaczenie dla komfortu pacjenta i skrócenia czasu pobytu w szpitalu. W klinikach i oddziałach szpital dysponuje łóżkami pobytu całodobowego i pobytu dziennego. Kobiety ciężarne i oczekujące narodzin dziecka znajdą fachową opiekę i pomoc medyczną w Klinice Położnictwa, Chorób Kobiecych i Ginekologii Onkologicznej CSK MSWiA. Szpital świadczy usługi w zakresie III stopnia referencyjności (w skali trzystopniowej najlepszy, najwyższy stopień wyspecjalizowania szpitala). Przy szpitalu działa Szkoła Rodzenia. Można się do niej zapisywać od około 25. tygodnia ciąży. Ciąża powinna być bez powikłań lub jeżeli wywiad jest obciążony, po kwalifikacji lekarza ginekologa. Zajęcia odbywają się we wtorki w godzinach 17.00. – 19.00. Cena Szkoły Rodzenia: 450 zł.

Zakres działalności i struktura Kliniki Położnictwa, Chorób Kobiecych i Ginekologii Onkologicznej CSK MSWiA w Warszawie
Klinika Położnictwa, Chorób Kobiecych i Ginekologii Onkologicznej CSK MSWiA w Warszawie świadczy procedury diagnostyczne i lecznicze w zakresie ginekologii operacyjnej i zachowawczej, onkologii ginekologicznej oraz w patologii ciąży i w położnictwie. Od 2004 roku kliniką kieruje prof. dr hab. Artur Jakimiuk. W chwili obecnej personel medyczny kliniki tworzy: dwóch lekarzy z tytułem profesora, pięciu z tytułem doktora oraz jeden będący w trakcie realizacji przewodu doktorskiego, a także piętnastu lekarzy specjalistów oraz dziewięciu w trakcie specjalizacji. W szpitalu prowadzona jest opieka nad ciążą wysokiego ryzyka, leczenie zagrażającego porodu przedwczesnego, leczenie schorzeń metabolicznych w ciąży, leczenie schorzeń endokrynologicznych w ciąży, leczenie schorzeń układowych w ciąży, leczenie nadciśnienia tętniczego w ciąży, leczenie niewydolności cieśniowo-szyjkowej. W szpitalu jest Intensywna Terapia Noworodków i oddział patologii, dlatego dziecko nie musi być w razie komplikacji zdrowotnych przewożone do innej placówki, lecz jest mu udzielana pomoc na miejscu (pełna diagnostyka i leczenie dzieci urodzonych przedwcześnie). Na Ginekologii jest 18 łóżek, w tym trzy łóżka intensywnej opieki medycznej. Klinika ma Oddział Patologii Ciąży – 11 łóżek (cztery sale jednołóżkowe o podwyższonym standardzie). Szpital ma również Oddział Chorób Dziecięcych i Noworodkowych – blok B, I piętro. Ordynatorem oddziału jest dr n.med. Adam J. Sybilski – specjalista pediatra. Na oddziale jest 20 łóżek dla dzieci, 7 łóżek dla matek karmiących lub niekarmiących, a chcących pozostać z dzieckiem, dwa inkubatory, jeden Bilibed do fototerapii.

WARUNKI NA SALI PORODOWEJ
- dwie sale porodowe jedno- i dwułóżkowe, ogółem trzy stanowiska porodowe,
- jedna sala jednołóżkowa o podwyższonym standardzie – odpłatna: 500 zł,
- druga sala dwuosobowa, przedzielona parawanem,
- sale porodowe nie mają własnych łazienek, są dostępne łazienki wspólne na korytarzu,
- łazienki z pełnym węzłem sanitarnym (umywalka, sedes, kabina prysznicowa),
- sala cięć cesarskich,
- dodatkowo w salach punkty z umywalką do mycia rąk i lustrem,
- na wszystkich salach są warunki do przeprowadzenia porodu rodzinnego,
- dodatkowe wyposażenie: worki sako, piłki porodowe, drabinki, umożliwiające wykonywanie ćwiczeń ułatwiających kobiecie poród i stanowiących alternatywę do leżenia na łóżku podczas pierwszej fazy porodu,
- przy porodzie może towarzyszyć bliska osoba, np. mąż – w momencie przyjęcia pacjentki na porodówkę jest zgłaszana chęć uczestniczenia w porodzie,
- na Bloku Porodowym na dwie-trzy pacjentki rodzące przypada jedna-dwie położne,
- możliwość umówienia indywidualnej położnej do porodu – odpłatna: 800 zł.

WARUNKI NA SALI POŁOŻNICZEJ
- 16 łóżek, w tym dwa łóżka intensywnej opieki medycznej,
- 6 sal położniczych dwu- i trzyosobowych,
- sala osobna po porodzie, z możliwością nocowania w niej osoby bliskiej – koszt: 370 zł/dobę (wymagane jest wcześniejsze zgłoszenie się do personelu medycznego i zmiana obuwia),
- na każdej sali znajduje się punkt do pielęgnacji i badania noworodka,
- sale nie mają własnych łazienek, są dostępne wspólne łazienki z pełnym węzłem sanitarnym,
- zdrowe dziecko po porodzie przebywa cały czas na wspólnej sali z mamą (system rooming-in),
- możliwość opłacenia indywidualnej opieki po porodzie – koszt: 350 zł za dyżur 12-godzinny.

ZNIECZULENIE
- preferowany rodzaj znieczulenia do cesarskiego cięcia – zewnątrzoponowe,
- dostępne również znieczulenie ogólne do operacji cesarskiego cięcia,
- bezpłatne znieczulenie zewnątrzoponowe ze wskazań medycznych,
- płatne znieczulenie zewnątrzoponowe na życzenie pacjentki – wymagana wcześniejsza konsultacja anestezjologiczna – koszt: 500 zł.

DOSTĘPNE RODZAJE PORODU
- cesarskie cięcie – tylko ze wskazań lekarskich, bezpłatnie,
- poród naturalny – bezpłatny,
- poród rodzinny – płatny: 100 zł.

POBYT W SZPITALU PO PORODZIE
Wszystkie dzieci poddawane są przesiewowemu badaniu słuchu, co pozwala szybko zdiagnozować ewentualne nieprawidłowości. Do kąpieli leczniczych dziecka stosowane jest wiaderko Tummy Tub – nowatorskie rozwiązanie bazujące na sprawdzonej przez lekarzy i położne metodzie kąpieli w pozycji embrionalnej. Jest możliwe wykonanie zabiegu fototerapii wcześniaka nie tylko w szpitalu, ale też w warunkach domowych, wypożyczając Bilibed – fototerapia łóżeczkowa. Wśród nowonarodzonych dzieci jest prowadzona diagnostyka wad genetycznych i rozwojowych. Szpital nie zapewnia wyprawki dla dziecka, wymagane jest skompletowanie własnych ubranek dla noworodka (jedna koszulka, bawełniany kaftanik, trzy pieluchy tetrowe, bawełniana czapeczka, śpioszki, jedna para skarpetek, rożek lub kocyk). Na początku kobieta dostaje dziecko ubrane w szpitalne ciuchy, ale już następnego dnia trzeba je przebrać we własne ciuszki. Do porodu kobiecie dawana jest szpitalna koszula, ale trzeba mieć w co się przebrać – najlepsza jest koszula rozpinana, żeby można karmić. Dodatkowo kobieta powinna zabrać ze sobą do szpitala pampersy lub duże wkłady higieniczne, przybory toaletowe, ręcznik, osobistą bieliznę i miękkie obuwie.

Opieka i wsparcie specjalistów:
Życzliwa i troskliwa opieka pielęgniarek i położnych w salach poporodowych. Całodobowa opieka lekarska oraz pielęgniarska noworodków zdrowych i noworodków wymagających intensywnego nadzoru. Fachowa pomoc neonatologiczna udzielana jest każdemu dziecku od pierwszej minuty życia. Dzieci z problemami po porodzie są oddawane na Pododdział Fizjologii i Patologii Noworodka (realizowane procedury neonatologiczne: ocena stanu zdrowia noworodka i ciągła nad nim opieka, wykonywanie testów przesiewowych i szczepień ochronnych, leczenie zaburzeń oddychania surfaktantem, prowadzenie resuscytacji krążeniowo-oddechowej w stanach zagrożenia życia, stosowanie wspomagania oddechu i mechanicznej wentylacji w zaburzeniach oddychania, wykonywanie wymiennych transfuzji krwi, intensywna opieka nad noworodkiem i wcześniakiem, żywienie pozajelitowe, ogólnorozwojowa rehabilitacja dziecka, profilaktyka retinopatii wcześniaczej). Pododdział jest zlokalizowany w Klinice Położnictwa – blok B, piętro II. Na pododdziale znajduje się 25 łóżek, w tym cztery stanowiska do intensywnego nadzoru noworodka oraz stanowiska opieki ciągłej i pośredniej. Laboratorium szpitala oraz pracownie bakteriologiczne i radiologiczne zapewniają całodobowe wykonywanie badań diagnostycznych. W pododdziale odbywają się konsultacje specjalistyczne w zakresie neurologopedii, ortopedii, chirurgii, okulistyki.

W szpitalu realizowany jest program wczesnej terapii karmienia doustnego, prowadzony przez mgr neurologopedii – Panią Łucję Stobnicką-Stolarską. Prowadzona jest opieka neurologopedyczna nad noworodkiem i wcześniakiem. Kobiety są uczone prawidłowego karmienia piersią – wspomaganie przez pielęgniarki noworodkowe i położne matek karmiących piersią i alternatywny dobór odpowiednich metod i narzędzi w przypadku karmienia sztucznego. Głównym celem programu jest przeciwdziałanie dysfunkcjom w zakresie rozwoju narządu żucia, profilaktyka zaburzeń mowy i komunikacji wczesnodziecięcej. Wcześniaki i dzieci urodzone o czasie przejawiające problemy adaptacyjne są diagnozowane wg skali NBAS Brazeltona (Skala Oceny Zachowania Noworodka).

Przybliżony czas pobytu:
- po porodzie bez komplikacji – 2 doby,
- po cesarskim cięciu – 2 doby.

Odwiedziny:
Odwiedziny w dni powszednie 15.30. – 17.00., w dni wolne od pracy 10.00. – 17.00. Aby wejść na Oddział Położniczy, należy zaopatrzyć się w sanitarne ochraniacze na obuwie i w płaszcz ochronny. Mąż może przebywać do wieczora (maksymalnie do godziny 18.00.), jeśli pacjentka jest osłabiona po porodzie i nie ma siły, by sama zajmować się dzieckiem. Rano odbywają się obchody i niechętnie wpuszczani są goście, nawet mąż – do około godziny 10.00. Do badania wszyscy są wypraszani z sali, zostają tylko pacjentki.

Wyżywienie:
Szpital oferuje catering, nie ma swojej odrębnej kuchni. W ciągu dnia o ustalonych godzinach są podawane trzy pełne posiłki: śniadanie, obiad, kolacja. Matkom po porodzie z problemami z karmieniem podaje się często zioła mlekopędne. Pacjentka może, choć nie musi zabrać ze sobą kubek do picia, talerz i osobne sztućce. Są również oferowane sztućce i naczynia szpitalne.

WAŻNE TELEFONY
- Centrala – (22) 508 20 00
- Sekretariat – (22) 508 10 18 lub (22) 508 10 88
- Dyrektor Szpitala – (22) 508 10 20
- Rejestracja telefoniczna do lekarzy specjalistów – (22) 508 15 52 lub (22) 508 15 79
- Dział Obsługi Pacjenta (sekretariat) – (22) 508 10 68
- Informacja dla Pacjentów – (22) 508 17 66
- Klinika Położnictwa, Chorób Kobiecych i Ginekologii Onkologicznej – (22) 508 11 20
- Trakt Porodowy – (22) 508 11 26
- Oddział Chorób Dziecięcych i Noworodkowych (sekretariat) – (22) 508 12 20
- Oddział Chorób Dziecięcych i Noworodkowych (dyżurka pielęgniarek) – (22) 508 12 22
- Pododdział Fizjologii i Patologii Noworodka (sekretariat) – (22) 508 11 41
- Pododdział Fizjologii i Patologii Noworodka (gabinet lekarski) – (22) 508 11 42
- Poradnia Ginekologiczna – (22) 508 15 44 lub 32
- Poradnia Endokrynologii Ginekologicznej – (22) 508 15 44
- Szkoła Rodzenia – (22) 508 11 22
- Apteka – (22) 508 13 24

Położenie na mapie Centralny Szpital Kliniczny MSW

Opinie o usłudze Centralny Szpital Kliniczny MSW

5 gwiazdek
3 głosy
4 gwiazdki
4 głosy
3 gwiazdki
2 głosy
2 gwiazdki
5 głosów
1 gwiazdka
3 głosy

Średnia ocen:

3/5
Napisz swoją opinię
Pomóż innym podjąć właściwą decyzję
~adrienna
5/5

Urodziłam w tym szpitalu dwojkę dzieci, trzecie też będe rodzic tutaj. Polecam ten szpital z czystym sumieniem. Położne i cały personel lekarski super, opieka pediatryczna nad bobasem tez. Nie zapłaciłam za poród ani złotówki, a rodziłam jak w prywatnej klinice. Oby więcej takich szpitali. Mam bardzo dobre zdanie na temat tego miejsca. Bez zawahania daję ***** :))

~adrienna
5/5

Urodziłam w tym szpitalu dwojkę dzieci, trzecie też będe rodzic tutaj. Polecam ten szpital z czystym sumieniem. Położne i cały personel lekarski super, opieka pediatryczna nad bobasem tez. Nie zapłaciłam za poród ani złotówki, a rodziłam jak w prywatnej klinice. Oby więcej takich szpitali. Mam bardzo dobre zdanie na temat tego miejsca. Bez zawahania daję ***** :))

~gagusia
3/5

Ja rodziłam tu pod koniec marca 2010. Noworodków nie myją, chyba teraz w żadnym szpitalu nie myje sie niemowląt, bo ta powłoczka z wód płodowych ponoć działa ochronnie na dziecko. Wieczorami pielęgniarki noworodkowe wykonują "toaletę" przemywają pępek, oczka, ważą itd. Opieka przy porodzie jest ok, jednak nie ma co liczyć na znieczulenie przy porodzie naturalnym. Taka jest prawda. Ubranka trzeba mieć swoje dla dziecka, dostaje sie tylko rozek zrobiony z kołderki zawiązany bandażem. Tak samo swój papier toaletowy sztućce oraz kubek. No generalnie wszystko. Do porodu dostaje się koszulę szpitalną. Sam poród oraz sposób ewentualnego zszywania jest na wysokim poziomie, jednak stawia się tam na poród naturalny i w naprawde ciężkich przypadkach lekarz podejmuje decyzję o cc. Chyba że cc jest planowana i wczesniej umówiona, bo są takie wskazania. Pielęgniarki położne są miłe, studentki (ale one się zmieniają) również. Lekarze, jak to lekarze, raczej mili i sympatyczni, ale niech nikt nie liczy że lekarz stoi przy porodzie, a lekarz do którego chodzi się prywatnie tez specjalnie nie będzie przyjeżdżał na nasz poród jesli nie ma dyżuru. Zresztą obecność lekarza przy porodzie tak na prawdę nie jest konieczna, bo przy porodzie pomagają położne i one od tego są, lekarz przychodzi na gotowe. Drugi raz jednak nie zdecydowalabym się chyba jednak na ten szpital.

~gagusia
3/5

Ja rodziłam tu pod koniec marca 2010. Noworodków nie myją, chyba teraz w żadnym szpitalu nie myje sie niemowląt, bo ta powłoczka z wód płodowych ponoć działa ochronnie na dziecko. Wieczorami pielęgniarki noworodkowe wykonują "toaletę" przemywają pępek, oczka, ważą itd. Opieka przy porodzie jest ok, jednak nie ma co liczyć na znieczulenie przy porodzie naturalnym. Taka jest prawda. Ubranka trzeba mieć swoje dla dziecka, dostaje sie tylko rozek zrobiony z kołderki zawiązany bandażem. Tak samo swój papier toaletowy sztućce oraz kubek. No generalnie wszystko. Do porodu dostaje się koszulę szpitalną. Sam poród oraz sposób ewentualnego zszywania jest na wysokim poziomie, jednak stawia się tam na poród naturalny i w naprawde ciężkich przypadkach lekarz podejmuje decyzję o cc. Chyba że cc jest planowana i wczesniej umówiona, bo są takie wskazania. Pielęgniarki położne są miłe, studentki (ale one się zmieniają) również. Lekarze, jak to lekarze, raczej mili i sympatyczni, ale niech nikt nie liczy że lekarz stoi przy porodzie, a lekarz do którego chodzi się prywatnie tez specjalnie nie będzie przyjeżdżał na nasz poród jesli nie ma dyżuru. Zresztą obecność lekarza przy porodzie tak na prawdę nie jest konieczna, bo przy porodzie pomagają położne i one od tego są, lekarz przychodzi na gotowe. Drugi raz jednak nie zdecydowalabym się chyba jednak na ten szpital.

~emily.
2/5

Uwagi mam do "specjalistek" od laktacji oraz pielegniarek noworodkowych, które dokształacają mamy na sali poporodowej. Te od laktacji ciągają za piersi i chyba nie za bardzo wiedzą jak mamie wytłumaczyć po co stymulować brodawkę i jak to robić, na siłę wciskają dziecko na pierś. Pielęgniarki noworodkowe mają swoje humory i nie są miłe, ale nie wszystkie. Nie mam wspaniałych wspomnień i pozostał mi lekki niesmak po opiece nad moim dzieckiem i ich fuczeniu i robieniu łaski że pracują. Do momentu kiedy dziecko się urodzi jest ok, później jest gorzej. Problematyczne są również rygorystycznie przestrzegane godziny odwiedzin, to bardzo męczące, szczególnie kiedy brak jest bliskiej osoby jak np. mąż czy mama itp. i tylko 4 godziny dziennie moze ktoś nam przy tym dziecku pomóc...

~emily.
2/5

Uwagi mam do "specjalistek" od laktacji oraz pielegniarek noworodkowych, które dokształacają mamy na sali poporodowej. Te od laktacji ciągają za piersi i chyba nie za bardzo wiedzą jak mamie wytłumaczyć po co stymulować brodawkę i jak to robić, na siłę wciskają dziecko na pierś. Pielęgniarki noworodkowe mają swoje humory i nie są miłe, ale nie wszystkie. Nie mam wspaniałych wspomnień i pozostał mi lekki niesmak po opiece nad moim dzieckiem i ich fuczeniu i robieniu łaski że pracują. Do momentu kiedy dziecko się urodzi jest ok, później jest gorzej. Problematyczne są również rygorystycznie przestrzegane godziny odwiedzin, to bardzo męczące, szczególnie kiedy brak jest bliskiej osoby jak np. mąż czy mama itp. i tylko 4 godziny dziennie moze ktoś nam przy tym dziecku pomóc...

~Aga
2/5

Rodziłam tam pierwsze dziecko. Nie polecam. Pozycja leżąca, brak informacji o podawanych lekach, ogólnie dość przedmiotowe traktowanie. Personel, poza nielicznymi wyjątkami, dość nieprzyjemny. Do tego sprzeczne informacje na ważne tematy typu karmienie, pielęgnacja noworodka, co dla młodej, niedoświadczonej mamy może być powodem poczucia zagubienia. Drugie dziecko rodziłam już w innym szpitalu!

~Aga
2/5

Rodziłam tam pierwsze dziecko. Nie polecam. Pozycja leżąca, brak informacji o podawanych lekach, ogólnie dość przedmiotowe traktowanie. Personel, poza nielicznymi wyjątkami, dość nieprzyjemny. Do tego sprzeczne informacje na ważne tematy typu karmienie, pielęgnacja noworodka, co dla młodej, niedoświadczonej mamy może być powodem poczucia zagubienia. Drugie dziecko rodziłam już w innym szpitalu!

~Ula
4/5

Rodziłam w tym szpitalu miesiąc temu.
Znieczulenie zewnątrzoponowe do porodu naturalnego jest w tej chwili bezpłatne. Lekarz anestezjolog pojawił się w ciągu pół godziny pomimo rozwarcia tylko ok. 2 cm.
Szczerze polecam przede wszystkim ze względu na personel- anestezjolog, położne i zespół lekarski.
Jeśli chodzi o pielęgniarki noworodkowe to przyłączam się do przedmówczyń- beznadziejne. Do wszystkiego zabierały się z wielką łaską.
Mimo wszystko szpital polecam ;)))

~Ula
4/5

Rodziłam w tym szpitalu miesiąc temu.
Znieczulenie zewnątrzoponowe do porodu naturalnego jest w tej chwili bezpłatne. Lekarz anestezjolog pojawił się w ciągu pół godziny pomimo rozwarcia tylko ok. 2 cm.
Szczerze polecam przede wszystkim ze względu na personel- anestezjolog, położne i zespół lekarski.
Jeśli chodzi o pielęgniarki noworodkowe to przyłączam się do przedmówczyń- beznadziejne. Do wszystkiego zabierały się z wielką łaską.
Mimo wszystko szpital polecam ;)))

~mama Stasia
1/5

Zdecydowanie nie polecam tego szpitala! Rodziłam tam trzy lata temu. Mój poród był dokładnym przeciwieństwem tego co się porodem naturalnym nazywa. Leżenie na plecach, okstocyna na dzień dobry mimo rozwierania, 40 min ktg, i leżenie bez ruchu, parcie z nogami w górze, o pozycjach wertykalnych położne tam nie słyszały, rutynowe nacięcie krocza, połżna niemiła, straszy uduszeniem dziecka bez powodu! Doradztwo laktacyjne żadne, dokarmianie na porządku dziennym bez pytania. Jak najdalej od tego szpitala Drogie Panie!

~mama Stasia
1/5

Zdecydowanie nie polecam tego szpitala! Rodziłam tam trzy lata temu. Mój poród był dokładnym przeciwieństwem tego co się porodem naturalnym nazywa. Leżenie na plecach, okstocyna na dzień dobry mimo rozwierania, 40 min ktg, i leżenie bez ruchu, parcie z nogami w górze, o pozycjach wertykalnych położne tam nie słyszały, rutynowe nacięcie krocza, połżna niemiła, straszy uduszeniem dziecka bez powodu! Doradztwo laktacyjne żadne, dokarmianie na porządku dziennym bez pytania. Jak najdalej od tego szpitala Drogie Panie!

~Leona
1/5

szpital na 4. choć położne i lekarze starają się być uprzejmi (choć łaski nie robią), to mimo wszystko ich opieka nie była wystarczająca. Każdy ograniczał się do niezbędnego minimum, ale żeby dać coś ponadto – niestety. Położne mogły chociaż o raz lub dwa razy na dzień częsciej przychodzić. Ale cóż...widocznie tak już jest w państwowych szpitalach, a może to ja tak trafiłam...

~agnes1971
4/5

Witam, nie mam pojęcia skąd biorą się takie negatywne opinie, ja rodziłam tam w listopadzie i jestem zadowolona. Poród zakończony cięciem cesarskim, ponieważ zauważono spadki tętna u mojego dziecka, położna niezwykle kompetentna, dzięki niej prawdopodobnie skończyło się to dobrze. Panie "od laktacji" bardzo pomocne, zwłaszcza te młodsze, obserwowałam ich pracę i naprawdę podziwiam, potrafiły być w kilku miejscach naraz, widać było, że mają mnóstwo obowiązków,to jakiś zły podział pracy bo panie na recepcji, były znudzone swoją pracą, bardzo miłe aczkolwiek zupełnie niekompetentne, pocieszające lecz odsyłające z każdą pierdołą, do "sali noworodków" (nawet z zapytaniem czy mogę przewinąć dziecko) w nocy drzemały na recepcji, tyle z ich pracy zapamiętałam.
Mimo wszytko polecam serdecznie dzięki fachowej pomocy karmię Jasia piersią bez żadnych problemów a i kilkukrotne dokarmianie nie zaszkodziło, tak jak mi cierpliwie wyjaśniono.

~agusska
2/5

Ja zgadzam się z opinią co do pielęgniarek noworodkowych. Nie wytrzymałam i doszło między mną, a jedną z tych "Gwiazd" do scysji, po tym jak za każdym razem musiałam prosić o mleko dla dziecka. Sardoniczne uwagi po tym incydencie i obcesowe traktowanie miałam zapewnione za każdym razem kiedy ta "gwiazda" przyszła na dyżur. Na moje nieszczęście córka dostała żółtaczki i trzeba było spędzić w szpitalu jeszcze parę dni. Zalecono leżakowanie córki pod lampą. "Gwiazda" przytachała mi do pokoju lampę i ułożyła pod nią moją córkę . Na tym jej rola się skończyła. W lutym, nagi czkający z zimna noworodek w sali gdzie był przeciąg na nikim nie robił wrażenia. Prosiłam żeby zabrali dziecko na salę noworodków bo tam było o wiele cieplej, ale gwiazda miała swoja teorię, której nikt nie mógł podważyć. Jakiekolwiek sugestie odbierała jako zamach na jej autorytet. Dziękuję Bogu że mam już za sobą pobyt na tym oddziale.
Jak wygląda "gwiazda"? Średniego wzrostu, ciemne włosy, ciemne oczy z czarną krechą na górnej powiece.

~och to karmienie
4/5

Co za pomysł z tym dokarmianiem! Ludzie, to naturalne, że z początku masz wrażenie, że nic Ci nie leci, że dziecko nic nie je i jest głodne ale to nie prawda. Mleka każda matka na początku ma wystarczająco dużo, żeby wykarmić dopiero co narodzone dziecko. To od Was drogie mamy zależy, czy ten stan rzeczy utrzyma się dalej. Należy dziecko przystawiać, bez względu na ból sutków, a mleka będzie przybywało. Wiem, że dużo wygodniej jest wziąć (albo nawet zmusić do tego partnera) butelkę i mieć z głowy ale od tego, czy pójdziecie na łatwiznę, czy się trochę wysilicie i będziecie bobasa przystawiać do piersi, zależy odporność waszego dziecka. Nie jestem ani ginekologiem, ani położną, po prostu czytam. Warto drogie, przyszłe mamy wziąć jakieś czasopismo branżowe i się dokształcić przed porodem. Mnie to bardzo pomogło. Co do szpitala, to fakt, super opieka aż do pojawienia się dziecka, a później położnej nie uświadczysz.

~Aga S.G.
5/5

Urodziłam córeczkę w grudniu 2013 i polecam wszystkim kobietom poród w szpitalu MSW. Ogólnie mówiąc, położne są cudowne, fajne warunki, dobrze wyposażone łazienki (nie trzeba mieć własnego papieru toaletowego), choć łóżka rzeczywiście są wysokie. Jedzenie takie sobie, ale tych kilka dni da się przeżyć. Godziny wizyt nie są przestrzegane, co czasem jest męczące, szczególnie kiedy odpoczywa się po porodzie, brak wtedy intymności i spokoju. Z minusów to chyba wszystko. Opieka w czasie porodu na 5, po porodzie na 5. Doradzają jak należy karmić piersią, ale z doświadczenia wiem, że lepiej poprosić o pomoc którąś z położnych, bo niektóre pielęgniarki noworodkowe nie są zbyt pomocne (chyba po prostu źle trafiłam). Jestem zadowolona z opieki nade mną i dzieckiem. Lekarze neonatolodzy są bardzo mili, pomocni, interesują się dziećmi i udzielają potrzebnych informacji. Zawsze można ich o wszystko zapytać. Pani Ordynator, cudowna kobieta, chodziła od sali do sali, od łóżka do łóżka i doradzała, odpowiadała na pytania dot. opieki, pomagała nam np. w przystawianiu dzieci do piersi (!!!), robiła to cierpliwie i z uśmiechem, to anioł nie człowiek. A i wśród pielęgniarek noworodkowych znalazło się kilka aniołów, szczególnie pamiętam panią, ładną brunetkę w średnim wieku z włosami mniej więcej do szyi, która zlitowała się nade mną i przyniosła mi na moment dziecko, które przebywało pod lampami, abym mogła je przytulić, bo zaczynałam się podłamywać. Była jeszcze jedna pielęgniarka, z krótkimi ciemnymi włosami, bardzo życzliwa i serdeczna. Pan Doktor neonatolog, bardzo wesoły, pocieszał mnie i rozśmieszał, kiedy tylko mnie widział... Bardzo wiele osób z personelu to osoby współczujące, z sercem podchodzące do wykonywanej pracy. A Pani Ewy, mojej położnej, nie zapomnę do końca życia. Tak cudownej osoby życzę każdej kobiecie na porodówce. Pomogła mi bardzo i dzięki Niej mam zdrową i śliczną córeczkę, pomimo wielu komplikacji, a nie znałam Jej wcześniej i nie płaciłam za opiekę. Poród był z mężem, nie zapłaciliśmy ani złotówki. Jestem też bardzo zadowolona z opieki ginekologów w czasie porodu. Także wszystkim niezdecydowanym kobietom mówię - warto rodzić w tym szpitalu. Jeśli jeszcze kiedyś będę w ciąży, znów tam pojadę powitać moje dziecko.

Inne usługi z kategorii Szpitale położnicze

Szpital prywatny Medicover

Szpital prywatny Medicover

Przyszłym mamom Szpital Medicover oferuje prowadzenie ciąży oraz leczenie w przypadku powikłań (niewydolność szyjki macicy,...

Warszawa, woj. mazowieckie

5/5 8 Opinii
Kontakt